Groźny wypadek przerwał niedzielną rywalizację w 82. Rajdzie Polski. Peugeot 208 Rally4 załogi z numerem 71 wypadł z trasy na odcinku specjalnym Hażlach, dachował, a następnie stanął w ogniu. Na miejsce skierowano straż pożarną, ratowników medycznych oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, informuje blogspalinowy.pl.
Najważniejsza późniejsza informacja dotyczy stanu Piotra Pieski i Mateusza Kacprzaka: zespół przekazał, że obaj zawodnicy są pod opieką lekarzy, a ich stan jest stabilny.
Najważniejsze informacje:
- wypadek wydarzył się na OS11 Hażlach w niedzielę 26 lipca 2026 roku;
- załoga nr 71 jechała Peugeotem 208 Rally4;
- kierowcą był Piotr Piesko, a pilotem Mateusz Kacprzak;
- samochód wypadł z trasy, dachował i zapalił się;
- odcinek specjalny został natychmiast przerwany;
- zawodnicy trafili pod opiekę lekarzy, a ich stan określono jako stabilny.
Co wydarzyło się na OS11 Hażlach?

Pierwszy niedzielny przejazd odcinka Hażlach rozpoczął się zgodnie z harmonogramem o godz. 10:45. Próba miała 17,45 km i była najdłuższym z niedzielnych odcinków 82. Rajdu Polski. Szczegółowy plan rywalizacji opublikował wcześniej oficjalny serwis rajdu.
Podczas przejazdu załogi nr 71 samochód opuścił trasę. Według regionalnych relacji Peugeot dachował, a chwilę później został objęty ogniem. Organizator zatrzymał odcinek, aby umożliwić bezpieczne przeprowadzenie akcji ratunkowej.
Na miejsce skierowano między innymi strażaków z OSP KSRG Kończyce Wielkie, OSP KSRG Kończyce Małe i JRG Cieszyn. W działaniach uczestniczył również zespół ratownictwa medycznego zabezpieczający rajd, a do zdarzenia zadysponowano śmigłowiec LPR. Informacje o użytych siłach i przerwaniu próby podał portal Beskidzka24.
Chronologia wypadku na odcinku Hażlach
| Etap zdarzenia | Potwierdzone informacje |
|---|---|
| Start OS11 | Pierwszy przejazd odcinka Hażlach zaplanowano na godz. 10:45. |
| Wypadek | Peugeot 208 Rally4 załogi nr 71 wypadł z trasy, dachował i stanął w ogniu. |
| Decyzja organizatora | Rywalizację na OS11 natychmiast przerwano. |
| Akcja ratunkowa | Na miejsce skierowano strażaków, ratowników medycznych i śmigłowiec LPR. |
| Stan załogi | Zespół poinformował, że obaj zawodnicy są pod opieką lekarzy, a ich stan jest stabilny. |

Co wiadomo o załodze Piotr Piesko – Mateusz Kacprzak?
Peugeotem z numerem 71 jechali Piotr Piesko i Mateusz Kacprzak. Załoga rywalizowała samochodem Peugeot 208 Rally4 w klasie RC4/Rally4. Przed wypadkiem należała do czołówki samochodów z napędem na jedną oś.
Pierwsze informacje publikowane bezpośrednio po zdarzeniu nie zawierały wiarygodnych danych o obrażeniach. W internecie szybko pojawiły się nieoficjalne doniesienia dotyczące transportu do szpitala i możliwego stanu zawodników, jednak nie należało traktować ich jako potwierdzonych faktów.
Sytuację wyjaśnił dopiero komunikat Kostka Serwis Motorsport, przytoczony przez Interię Sport.
„Obaj zawodnicy znajdują się pod opieką lekarzy. Ich stan jest stabilny” – przekazał zespół.
Zespół podziękował również kibicom znajdującym się w pobliżu miejsca wypadku. Według opublikowanego komunikatu to właśnie osoby obserwujące rajd jako pierwsze zareagowały i udzieliły załodze pomocy.
Informacja o stabilnym stanie nie oznacza, że zawodnicy nie odnieśli obrażeń. Oznacza jedynie, że ich stan w chwili wydania komunikatu nie ulegał gwałtownemu pogorszeniu.
Dlaczego na miejsce wysłano śmigłowiec LPR?
Zadysponowanie śmigłowca ratunkowego jest standardowym działaniem przy poważnym wypadku, gdy istnieje ryzyko ciężkich obrażeń, rozległego pożaru lub utrudnionego dojazdu zespołów medycznych. W rajdach samochodowych decyzja musi zostać podjęta bardzo szybko, ponieważ stan poszkodowanych może być trudny do oceny bez pełnego badania.
Sam fakt pojawienia się śmigłowca nie przesądza o rodzaju obrażeń. Nie oznacza również automatycznie, że każda osoba uczestnicząca w zdarzeniu została przetransportowana drogą lotniczą.
- LPR może zostać wysłane jeszcze przed pełną oceną stanu poszkodowanych.
- O sposobie transportu decydują ratownicy i lekarz po badaniu na miejscu.
- Jeden zawodnik może zostać zabrany śmigłowcem, a drugi karetką.
- Śmigłowiec może także pozostać niewykorzystany, jeżeli transport lotniczy okaże się niepotrzebny.

Co stało się z OS11 i dalszą częścią Rajdu Polski?
Najważniejszą decyzją podjętą bezpośrednio po wypadku było zatrzymanie OS11 Hażlach. Odcinek nie mógł być kontynuowany, dopóki trwała akcja ratunkowa, gaszenie pojazdu oraz zabezpieczanie miejsca zdarzenia.
Na niedzielę zaplanowano również drugi przejazd tej samej trasy jako OS14 Hażlach 2. Kolejne informacje wskazywały na zmiany w sposobie rozegrania tej próby. Rajd został jednak ostatecznie doprowadzony do końca, a oficjalny serwis 82. Rajdu Polski opublikował końcowe wyniki zawodów.
Zwyciężyli Teemu Suninen i Antti Haapala. Drugie miejsce zajęli Jakub Matulka i Daniel Dymurski, a na trzeciej pozycji rajd ukończyli Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk.
Dlaczego przerwanie odcinka jest konieczne?
Wstrzymanie odcinka specjalnego po poważnym wypadku nie jest wyłącznie decyzją sportową. Na trasie mogą znajdować się ratownicy, wozy strażackie, karetki, uszkodzony pojazd, rozlane płyny eksploatacyjne oraz fragmenty karoserii.
Dalsze wypuszczanie załóg na trasę stworzyłoby bezpośrednie zagrożenie dla:
- poszkodowanych kierowców i pilotów;
- strażaków oraz zespołów medycznych;
- sędziów zabezpieczających odcinek;
- kibiców znajdujących się w pobliżu;
- kolejnych załóg rajdowych.
Wynik sportowy zawsze schodzi na drugi plan, gdy na trasie trwa akcja ratująca zdrowie lub życie.
Jak powinni zachować się kibice po wypadku na rajdzie?
Wypadek w Hażlachu pokazał, że osoby stojące przy trasie mogą znaleźć się bardzo blisko niebezpiecznego zdarzenia. Pomoc udzielona przed przybyciem służb bywa kluczowa, jednak nieprzemyślane działania mogą doprowadzić do kolejnych obrażeń.
Po wypadku samochodu rajdowego należy:
- natychmiast powiadomić sędziów i służby zabezpieczające odcinek;
- ostrzec kolejną nadjeżdżającą załogę wyłącznie w sposób zgodny z poleceniami obsługi;
- nie podchodzić do płonącego auta bez możliwości bezpiecznego odwrotu;
- uważać na paliwo, akumulatory, gorące elementy i naboje systemów gaśniczych;
- nie blokować dojazdu karetkom i samochodom straży pożarnej;
- nie publikować zdjęć rannych ani niesprawdzonych informacji o ich stanie.
Organizator Rajdu Polski przypominał przed zawodami, aby oglądać przejazdy wyłącznie z wyznaczonych stref, nie wchodzić na trasę i stosować się do poleceń sędziów. Pełne zalecenia dla widzów opublikowano w oficjalnym poradniku „Kibicuj bezpiecznie”.
Warto też sprawdzić, dlaczego 31 lipca 2026 roku jest ważnym terminem w programie 800 plus i co może stracić rodzic.