Kilkudniowe poszukiwania 12-letniej Elżbiety z Krakowa zakończyły się tragicznie. W sobotę małopolska policja przekazała informację o odnalezieniu dziewczynki na terenie Lasu Wolskiego, informuje blogspalinowy.pl, powołując się na tarnowska.tv. W akcję od początku zaangażowane były liczne służby, w tym policjanci, strażacy, straż miejska oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Teraz śledczy ustalają dokładne okoliczności śmierci dziecka.
Ela zaginęła po wyjściu na spotkanie ze znajomymi
Dziewczynka zaginęła w czwartek, po tym jak wyszła z domu na spotkanie ze znajomymi. Gdy nie wróciła i nie skontaktowała się z rodziną, rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. Służby sprawdzały różne miejsca na terenie Krakowa oraz powiatu krakowskiego, koncentrując się między innymi na Lesie Wolskim, parkach i pustostanach. Poszukiwania miały intensywny charakter, a informacje o zaginięciu szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.
W działaniach uczestniczyły dziesiątki osób. Policjanci, strażacy i strażnicy miejscy przeczesywali kolejne rejony, korzystając także z pomocy psów tropiących. Sprawa poruszyła mieszkańców Krakowa, ale też internautów z innych części Polski, którzy udostępniali apele o pomoc w odnalezieniu 12-latki. Każda godzina zwiększała napięcie, bo dziewczynka nadal nie dawała znaku życia.
Przełom w sobotę przed południem
Do przełomu doszło w sobotę przed południem. Jak podało Radio Kraków, uczestniczący w akcji strażnik miejski odnalazł ciało młodej osoby w trudno dostępnym miejscu na terenie Lasu Wolskiego. Wstępne ustalenia wskazują, że była to zaginiona 12-letnia Ela. Informacja ta zakończyła poszukiwania, które od kilku dni prowadzone były przez służby na szeroką skalę.
Na miejscu pracowali policjanci, śledczy oraz prokurator. Policja przekazała, że na obecnym etapie wykluczono udział osób trzecich. Nie oznacza to jednak końca czynności, ponieważ dokładny przebieg tragedii ma zostać szczegółowo wyjaśniony. Prokuratura najprawdopodobniej zleci sekcję zwłok, która pomoże ustalić przyczynę oraz czas śmierci dziewczynki.
Śledczy wyjaśniają okoliczności tragedii
Sprawa wywołała silne emocje w Krakowie i poza nim. Przez kilka dni w sieci publikowano komunikaty o zaginięciu, a wiele osób angażowało się w rozpowszechnianie informacji, licząc na szybkie odnalezienie dziecka. Tragiczny finał akcji sprawił, że teraz najważniejsze pozostaje ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia. Śledczy będą analizować zebrane materiały, przebieg ostatnich godzin przed zaginięciem oraz wyniki dalszych czynności procesowych.
W tej sprawie kluczowe są nie tylko działania służb po tragedii, ale też codzienne obowiązki kierowców, dlatego warto sprawdzić, kiedy brak apteczki w samochodzie może skończyć się mandatem po zmianie przepisów.