Poniedziałek 20 lipca 2026 roku przyniesie wyraźne ochłodzenie w całej Polsce. Zamiast letniego ciepła pojawią się rozległe chmury, opady deszczu i miejscami trudne warunki na drogach. Według prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej najchłodniej może być w centrum kraju, gdzie temperatura maksymalna lokalnie zatrzyma się na poziomie około 14°C, informuje blogspalinowy.pl.
Największym problemem dla osób jadących rano do pracy nie będzie sama niska temperatura, lecz połączenie intensywnego deszczu, słabej widoczności i mokrej nawierzchni.
Gdzie będzie padać najmocniej?
IMGW prognozuje zachmurzenie całkowite lub duże niemal w całym kraju. Większe przejaśnienia mają pojawić się głównie na zachodzie, a w ciągu dnia także na południu. Strefa bardziej intensywnych opadów będzie się jednak przemieszczać.
- W nocy z niedzieli na poniedziałek mocniejszy deszcz spodziewany jest przede wszystkim na południu Polski.
- W poniedziałek w ciągu dnia intensywne opady mogą objąć centrum kraju.
- Na zachodzie możliwe są dłuższe przerwy w opadach i lokalne przejaśnienia.
- Na wschodzie i północnym wschodzie będzie cieplej, ale chmury i przelotny deszcz nadal mogą utrudniać podróż.
To nie będzie równomierny deszcz w całej Polsce. Lokalnie opady mogą być znacznie silniejsze, dlatego sytuacja na trasie może zmieniać się w ciągu kilkunastu kilometrów.
Temperatura 20 lipca. Nawet tylko 14°C w centrum
Różnica temperatur między najchłodniejszym centrum a cieplejszym wschodem może wynieść około 8 stopni. W wielu miejscach odczucie chłodu zwiększy umiarkowany wiatr z północy i północnego zachodu. Nad morzem wiatr może być okresami dość silny.
| Region Polski | Prognozowana temperatura maksymalna | Najważniejsze zjawiska |
|---|---|---|
| Centrum | lokalnie około 14°C | duże zachmurzenie, miejscami intensywny deszcz |
| Wybrzeże | około 16–17°C | deszcz, umiarkowany lub dość silny wiatr |
| Południowy zachód | około 16–17°C | chłodno, okresami opady, możliwe przejaśnienia |
| Północny wschód i krańce wschodnie | do 22°C | najcieplejsza część kraju, miejscami deszcz |

Jak może wyglądać poniedziałek godzina po godzinie?
Najbardziej niekorzystny układ może rozpocząć się jeszcze przed świtem. Po nocnych opadach na południu jezdnie będą mokre już podczas pierwszych wyjazdów, a w obniżeniach terenu i pod wiaduktami mogą pozostać zastoiska wody. W miarę przesuwania się strefy deszczu w stronę centrum warunki mogą pogarszać się na trasach prowadzących do Warszawy, Łodzi, Kielc i innych miast położonych w środkowej części kraju.
W ciągu dnia nie należy jednak zakładać, że deszcz będzie padał bez przerwy. Prognoza dopuszcza lokalne przejaśnienia, zwłaszcza na zachodzie i później na południu. Krótka poprawa pogody nie oznacza, że nawierzchnia szybko wyschnie — po intensywnym opadzie woda nadal może spływać na niżej położone fragmenty jezdni.
Na których drogach uważać szczególnie?
Największej ostrożności wymagają miejsca, w których woda gromadzi się szybciej albo widoczność spada nagle. Dotyczy to przede wszystkim:
- kolein na drogach krajowych i wojewódzkich, gdzie łatwo o utratę przyczepności;
- tuneli, przejazdów pod wiaduktami i najniżej położonych ulic;
- tras przebiegających przez lasy, gdzie gałęzie i liście mogą znaleźć się na jezdni;
- mostów oraz otwartych odcinków dróg narażonych na boczny wiatr;
- przejść dla pieszych, na których kierowca może później zauważyć osobę w ciemnej odzieży.
Również rowerzyści i motocykliści powinni rozważyć zmianę środka transportu, jeśli opad będzie intensywny. Mokre oznakowanie poziome, studzienki i metalowe elementy nawierzchni stają się wtedy szczególnie śliskie.
Poranny wyjazd może potrwać dłużej
Intensywny deszcz w godzinach porannego i dziennego ruchu oznacza gorszą widoczność, wolniejsze tempo jazdy oraz większe ryzyko zatorów po kolizjach. Mokra nawierzchnia obniża przyczepność, a warstwa wody może doprowadzić do aquaplaningu. Policja przypomina, że w deszczu wydłuża się droga hamowania, dlatego dopuszczalna prędkość nie zawsze jest prędkością bezpieczną.
Przed wyjazdem warto:
- sprawdzić działanie wycieraczek, świateł mijania i nawiewu na przednią szybę;
- zostawić większy odstęp od poprzedzającego samochodu;
- unikać gwałtownego hamowania i szybkich zmian pasa;
- nie wjeżdżać w rozlewiska, jeśli nie da się ocenić ich głębokości;
- zaplanować dodatkowy czas na dojazd w centrum dużych miast.

Czy w poniedziałek będą burze i alerty RCB?
W raporcie z 19 lipca Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wskazało prognozę zagrożeń burzowych pierwszego stopnia dla części województw południowych, centralnych i wschodnich. Nie oznacza to automatycznie, że burza wystąpi w każdej miejscowości, ale pokazuje, że sytuacja może wymagać nowych ostrzeżeń IMGW.
Przed porannym wyjazdem należy sprawdzić aktualną mapę ostrzeżeń, radar opadów i komunikaty RCB. Prognoza dobowa może zostać skorygowana po nocnych aktualizacjach modeli, zwłaszcza w odniesieniu do dokładnego położenia strefy najintensywniejszego deszczu.
Poniedziałek będzie jednym z tych dni, kiedy spokojniejsza jazda i wcześniejszy wyjazd mogą mieć większe znaczenie niż najszybsza trasa wskazana przez nawigację.
Na drogach zagrożeniem bywa nie tylko pogoda, dlatego warto sprawdzić, kiedy można dokonać ujęcia obywatelskiego wobec pijanego kierowcy.