Krzysztof Stanowski został zatrzymany w niedzielę 30 sierpnia 2026 r. w Odrowążu w województwie świętokrzyskim. Według ustaleń Radia ZET jechał 110 km/h w miejscu, w którym obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Efekt: 3000 zł mandatu, 13 punktów karnych i zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące, informuje blogspalinowy.pl.
Sama historia jest głośna ze względu na nazwisko kierowcy, ale dla innych zmotoryzowanych ważniejsze jest coś innego: ten przypadek dobrze pokazuje, jak w 2026 r. działa polski taryfikator, kiedy przekroczenie prędkości kończy się utratą prawa jazdy i dlaczego 13 punktów karnych jest dziś bardziej dotkliwe niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Co dokładnie wydarzyło się w Odrowążu?
Radio ZET, które jako pierwsze podało szczegóły zdarzenia, informuje, że patrol zatrzymał Stanowskiego w terenie zabudowanym. Pomiar wskazał 110 km/h przy limicie 50 km/h, czyli przekroczenie dokładnie o 60 km/h.
Stanowski potwierdził później utratę prawa jazdy w mediach społecznościowych. Z jego relacji wynikało, że przyspieszył jeszcze przed minięciem znaku kończącego obszar zabudowany.
„Jakieś 10 metrów przed znakiem «koniec terenu zabudowanego» mnie capnęli i było 110” — napisał Stanowski.
To ważny szczegół, bo z punktu widzenia przepisów dziesięć metrów robi tu ogromną różnicę. Znak D-43 oznacza wyjazd z obszaru zabudowanego. Dopóki kierowca go nie minie, nadal znajduje się w obszarze zabudowanym i obowiązują go zasady właściwe dla tego odcinka drogi. Taką funkcję znaków D-42 i D-43 określa rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
W praktyce nie istnieje „prawie poza terenem zabudowanym”. Granicą jest znak, a nie ostatni dom, szerokość jezdni ani to, że przed kierowcą zaczyna się długa prosta.
110 km/h przy limicie 50: jakie są konsekwencje w 2026 roku?
Przekroczenie o 60 km/h mieści się w przedziale 51–60 km/h ponad limit. Aktualny taryfikator publikowany przez Policję przewiduje w tej kategorii 1500 zł podstawowego mandatu i 13 punktów karnych. W warunkach recydywy drogowej stawka mandatu wynosi 3000 zł.
| Element sprawy | Wartość / konsekwencja |
|---|---|
| Zmierzona prędkość | 110 km/h |
| Obowiązujący limit | 50 km/h |
| Przekroczenie | 60 km/h |
| Podstawowy mandat za +51–60 km/h | 1500 zł |
| Stawka taryfikatora w recydywie | 3000 zł |
| Punkty karne | 13 |
| Zatrzymanie prawa jazdy w obszarze zabudowanym | 3 miesiące |
W przypadku Stanowskiego Radio ZET podało kwotę 3000 zł, 13 punktów oraz trzy miesiące bez prawa jazdy.
Czy 3000 zł oznacza, że Stanowski był w recydywie?
Tu warto oddzielić to, co wiadomo, od tego, co można jedynie wywnioskować z tabeli kar. Oficjalny taryfikator Policji wskazuje, że za przekroczenie prędkości o 51–60 km/h mandat wynosi 1500 zł, a w recydywie 3000 zł. Recydywa drogowa przy tych wykroczeniach oznacza ponowne popełnienie objętego nią naruszenia w ciągu dwóch lat.
Jednocześnie pierwotny materiał Radia ZET podaje kwotę 3000 zł, ale nie opisuje podstawy jej podwojenia ani wcześniejszego wykroczenia. Dlatego nie ma podstaw, by dopisywać Stanowskiemu konkretną historię wcześniejszych mandatów, datę takiego zdarzenia czy jego okoliczności.
Najprecyzyjniej można powiedzieć: 3000 zł odpowiada stawce przewidzianej w taryfikatorze dla recydywy w przedziale +51–60 km/h, ale bez komunikatu Policji nie należy zgadywać szczegółów wcześniejszego wykroczenia.
13 punktów karnych w 2026 roku. Kurs w WORD już ich nie skasuje
To jeden z najważniejszych elementów tej sprawy, bo przepisy zmieniły się niedawno. Od 3 czerwca 2026 r. punktów za najpoważniejsze naruszenia nie można już redukować poprzez szkolenie w WORD. Na liście wykroczeń wyłączonych z redukcji znalazło się między innymi przekroczenie prędkości o więcej niż 30 km/h.
Zmianę potwierdza Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jednocześnie sam okres ważności punktów nie został wydłużony: punkty nadal są co do zasady usuwane automatycznie po roku. W przypadku mandatu policyjnego termin jest liczony od jego opłacenia; szczegóły można sprawdzić w oficjalnej usłudze „Sprawdź swoje punkty karne”.
13 punktów za takie przekroczenie nie da się już „ściąć” kursem w WORD. Trzeba poczekać na ich ustawowe wygaśnięcie.
To ma znaczenie szczególnie dla kierowcy, który przed kontrolą miał już punkty na koncie. Samo 13 punktów nie przekracza standardowego limitu 24 punktów, ale może doprowadzić do jego przekroczenia po zsumowaniu z wcześniejszymi naruszeniami.
Od 3 marca 2026 roku prawo jazdy można stracić za +50 także poza terenem zabudowanym
Sprawa Stanowskiego wydarzyła się w obszarze zabudowanym, więc działa tu dobrze znana zasada zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie limitu o więcej niż 50 km/h. W 2026 r. zakres tego przepisu został jednak poszerzony.
Od 3 marca 2026 r. obligatoryjne trzymiesięczne zatrzymanie prawa jazdy obejmuje również przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym. Informuje o tym zarówno Policja, jak i rządowe omówienie zmian w przepisach.
Nie oznacza to, że identyczna sankcja automatycznie dotyczy każdej drogi poza miastem. Kluczowy jest rodzaj drogi wskazany w ustawie. To istotna różnica, która ginie w skrótowych hasłach typu „od 2026 zabierają prawo jazdy za +50 także poza zabudowanym”.
Co faktycznie dzieje się po zatrzymaniu prawa jazdy?
Potoczne „policja zabrała prawo jazdy na trzy miesiące” jest skrótem. W praktyce podczas kontroli funkcjonariusz zatrzymuje dokument lub informację o uprawnieniu w systemie, a następnie w sprawie czasowego zatrzymania działa właściwy organ administracyjny. Ustawa o kierujących pojazdami przewiduje w takim przypadku decyzję na okres trzech miesięcy.
- Kontrola i zatrzymanie. Policja ujawnia przekroczenie i rejestruje zatrzymanie prawa jazdy.
- Trzymiesięczny okres. Kierowca nie może w tym czasie legalnie prowadzić pojazdu objętego uprawnieniem.
- Zwrot w systemie. Od 10 września 2024 r. działa mechanizm automatycznego zwrotu zatrzymanego prawa jazdy w centralnej ewidencji kierowców po upływie okresu, jeśli właściwy organ przekazał do CEK datę początku i końca zatrzymania. Podstawą jest komunikat Ministra Cyfryzacji.
- Nie ma ponownego egzaminu tylko dlatego, że minęły trzy miesiące. Inaczej wygląda sytuacja przy cofnięciu uprawnień z innych przyczyn albo przy dodatkowych naruszeniach.
Najgorszym pomysłem jest potraktowanie trzymiesięcznego zatrzymania jak „zakazu na papierze” i dalsza jazda. Właśnie ten fragment przepisów zostaje od 3 września 2026 r. wyraźnie zaostrzony.
Ważna data: 3 września 2026. Jazda mimo zatrzymania będzie znacznie droższa w skutkach
Historia Stanowskiego wydarzyła się zaledwie kilka dni przed kolejnym etapem zmian. Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że od 3 września 2026 r. prowadzenie pojazdu mimo wydanej decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na trzy miesiące ma skutkować cofnięciem uprawnień w całości na okres pięciu lat.
Do wejścia tej zmiany w życie za jazdę w okresie trzymiesięcznego zatrzymania dotychczasowy mechanizm przewidywał przedłużenie zatrzymania do sześciu miesięcy. Nowa sankcja jest więc jakościowo dużo poważniejsza.
Nie jest to dodatkowa kara za samo przekroczenie prędkości z 30 sierpnia. Chodzi o osobne zachowanie: prowadzenie pojazdu mimo obowiązującej decyzji po wejściu nowego przepisu w życie. Harmonogram zmian wynika z ustawy z 17 października 2025 r.
Taryfikator mandatów za prędkość 2026
Poniżej aktualne stawki podawane przez Policję. Druga kwota w przedziałach od 31 km/h wzwyż dotyczy recydywy drogowej.
| Przekroczenie prędkości | Mandat | Recydywa | Punkty |
|---|---|---|---|
| do 10 km/h | 50 zł | — | 1 |
| 11–15 km/h | 100 zł | — | 2 |
| 16–20 km/h | 200 zł | — | 3 |
| 21–25 km/h | 300 zł | — | 5 |
| 26–30 km/h | 400 zł | — | 7 |
| 31–40 km/h | 800 zł | 1600 zł | 9 |
| 41–50 km/h | 1000 zł | 2000 zł | 11 |
| 51–60 km/h | 1500 zł | 3000 zł | 13 |
| 61–70 km/h | 2000 zł | 4000 zł | 14 |
| powyżej 70 km/h | 2500 zł | 5000 zł | 15 |
Co z tej historii powinien zapamiętać kierowca?
- +60 km/h oznacza 13 punktów karnych. Podstawowa stawka mandatu w tym przedziale to 1500 zł.
- 3000 zł jest stawką taryfikatora dla recydywy w przedziale +51–60 km/h, ale przy historii Stanowskiego nie warto dopisywać szczegółów wcześniejszego wykroczenia bez potwierdzenia Policji.
- Znak D-43 naprawdę jest granicą. Przyspieszenie kilka metrów przed nim nadal odbywa się w obszarze zabudowanym.
- Od 3 czerwca 2026 r. punktów za przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h nie można zredukować kursem w WORD.
- Punkty nie wiszą na koncie przez dwa lata. Obowiązujący system przewiduje ich usunięcie co do zasady po roku, m.in. od opłacenia mandatu.
- Od 3 marca 2026 r. trzymiesięczne zatrzymanie za +50 obejmuje także wskazane drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.
- Od 3 września 2026 r. jazda mimo decyzji o trzymiesięcznym zatrzymaniu może skończyć się cofnięciem uprawnień na pięć lat.
Najczęstsze pytania
Na jak długo Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy?
Według Radia ZET prawo jazdy zostało zatrzymane na trzy miesiące. Nie chodzi więc o trwałe cofnięcie uprawnień za samo przekroczenie prędkości.
Ile punktów karnych dostał Stanowski?
13 punktów karnych. Tyle przewiduje taryfikator za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 51–60 km/h.
Czy te 13 punktów można usunąć kursem w WORD?
Nie. Od 3 czerwca 2026 r. redukcja punktów na kursie nie obejmuje przekroczeń prędkości o więcej niż 30 km/h.
Czy za przekroczenie o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym też zabierają prawo jazdy?
Od 3 marca 2026 r. tak, ale nie na każdej drodze. Przepis obejmuje wskazane w ustawie drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.
W tej historii nazwisko Stanowskiego przyciąga uwagę, lecz dla kierowców ważniejsza jest mechanika przepisów. Przekroczenie o 60 km/h to dziś nie tylko wysoki mandat i trzy miesiące bez prawa jazdy. To także 13 punktów, których po czerwcowej zmianie nie da się już zredukować kursem, oraz znacznie poważniejsze ryzyko dla osoby, która zignoruje okres zatrzymania i mimo to wsiądzie za kierownicę.
Przy okazji warto sprawdzić, jak od 1 września zmienią się ceny paliw i ile kierowcy zapłacą na stacjach.