Łukasz Żak skazany za wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Co obejmuje nieprawomocny wyrok?

Łukasz Żak skazany za wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Co obejmuje nieprawomocny wyrok?

Sąd zdecydował o karze więzienia, dożywotnim zakazie prowadzenia i wysokich zadośćuczynieniach. Wyrok nie jest prawomocny, a obrona zapowiada apelację.

przez Piotr Lewandowski

Łukasz Żak został nieprawomocnie skazany na 20 lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Sąd orzekł również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, ograniczył możliwość ubiegania się o warunkowe zwolnienie oraz zasądził wysokie zadośćuczynienia dla rodziny zmarłego i poszkodowanej pasażerki, informuje blogspalinowy.pl.

Wyrok został ogłoszony 16 lipca 2026 roku przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Orzeczenie nie jest prawomocne, a obrończyni Łukasza Żaka zapowiedziała wniesienie apelacji.

Możliwość ubiegania się o zwolnienie po 15 latach nie oznacza automatycznego wyjścia na wolność. Ostateczną decyzję podejmowałby sąd penitencjarny.

Element wyrokuDecyzja sądu
Kara pozbawienia wolności20 lat
Możliwość ubiegania się o warunkowe zwolnienieNajwcześniej po 15 latach
Zakaz prowadzenia pojazdówDożywotni
Zadośćuczynienie dla rodziny zmarłegoŁącznie 900 tys. zł
Zadośćuczynienie dla Pauliny K.150 tys. zł
Wpłata na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym10 tys. zł
Status wyrokuNieprawomocny

Łukasz Żak otrzymał 20 lat więzienia

Sąd wymierzył Łukaszowi Żakowi karę łączną 20 lat pozbawienia wolności. Jest to najwyższy wymiar kary, o jaki wnioskowała prokuratura w tej sprawie.

Jak podała Polska Agencja Prasowa, sąd uwzględnił nie tylko tragiczne skutki zdarzenia, lecz także rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa, wcześniejsze konflikty oskarżonego z prawem oraz jego zachowanie podczas procesu.

„Tym wyrokiem chronię społeczeństwo przed panem”.

Sędzia Maciej Mitera podczas ustnego uzasadnienia wyroku

Sędzia wskazywał, że zachowania Żaka nie można uznać za zwykły błąd kierowcy. Oskarżony świadomie prowadził samochód po alkoholu, przekroczył dozwoloną prędkość i wsiadł za kierownicę pomimo obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów.

Łukasz Żak skazany za wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Co obejmuje nieprawomocny wyrok?
Wyrok wydany 16 lipca 2026 roku nie jest jeszcze prawomocny. Zdjęcie ilustracyjne: Sora Shimazaki / Pexels.

Czy Łukasz Żak wyjdzie z więzienia po 15 latach?

Sąd zdecydował, że skazany będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie najwcześniej po odbyciu 15 lat kary.

Nie oznacza to jednak, że po upływie tego okresu Łukasz Żak automatycznie opuści zakład karny. Piętnaście lat to jedynie minimalny okres, po którym może zostać złożony i rozpatrzony odpowiedni wniosek.

Sąd penitencjarny będzie mógł wówczas ocenić między innymi:

  • zachowanie skazanego podczas odbywania kary,
  • postępy w procesie resocjalizacji,
  • stosunek do popełnionych czynów,
  • ryzyko ponownego naruszenia prawa,
  • prognozę funkcjonowania po opuszczeniu więzienia.

Jeżeli sąd nie wyrazi zgody na warunkowe zwolnienie, Żak może odbyć pełne 20 lat pozbawienia wolności.

Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Jedną z najważniejszych dodatkowych sankcji jest dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Decyzja sądu ma szczególne znaczenie, ponieważ w chwili wypadku na Łukaszu Żaku ciążył już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mimo tego ponownie wsiadł za kierownicę.

Łukaszowi Żakowi przypisano między innymi:

  • spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego,
  • prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości,
  • rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości,
  • niedostosowanie prędkości do warunków na drodze,
  • prowadzenie pojazdu pomimo aktywnego zakazu sądowego.

Samochód miał jechać z prędkością 226 km/h

Według opinii biegłych Łukasz Żak przed wypadkiem miał rozpędzić Volkswagena Arteona do około 226 km/h. Na tym odcinku Trasy Łazienkowskiej obowiązywało ograniczenie prędkości do 80 km/h.

Biegli ustalili również, że kierowca był pod wpływem alkoholu i trzymał w ręce telefon, którym nagrywał swoją jazdę.

Prędkość wskazana przez biegłych była niemal trzykrotnie wyższa od obowiązującego limitu.

Podświetlony prędkościomierz samochodu nocą
Według opinii biegłych Volkswagen miał osiągnąć około 226 km/h. Zdjęcie ilustracyjne: John Joshua Mejia Jose / Pexels.

900 tys. zł dla rodziny zmarłego

Sąd zasądził również wysokie zadośćuczynienia dla osób poszkodowanych w wyniku tragicznego zdarzenia.

Łukasz Żak ma zapłacić łącznie 900 tys. zł rodzinie zmarłego 37-letniego mężczyzny. Kwota została podzielona pomiędzy wdowę oraz dwoje dzieci ofiary.

Osoba lub instytucjaZasądzona kwota
Wdowa po zmarłym300 tys. zł
Pierwsze dziecko zmarłego300 tys. zł
Drugie dziecko zmarłego300 tys. zł
Paulina K.150 tys. zł
Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej10 tys. zł
Łączna kwota1 mln 60 tys. zł

Paulina K., która podróżowała Volkswagenem i została ciężko ranna, ma otrzymać od Żaka 150 tys. zł. Dodatkowo skazany został zobowiązany do wpłaty 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Szczegóły dotyczące kary i świadczeń finansowych zostały przedstawione w relacjach PAP oraz Interii.

Śmiertelny wypadek na Trasie Łazienkowskiej

Do wypadku doszło 15 września 2024 roku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Volkswagen Arteon prowadzony przez Łukasza Żaka uderzył w Forda, którym podróżowała czteroosobowa rodzina.

W wyniku zderzenia zginął 37-letni pasażer Forda. Do szpitala trafiły jego 37-letnia żona oraz dzieci w wieku czterech i ośmiu lat. Ranna została również Paulina K., która podróżowała Volkswagenem.

Po wypadku Żak opuścił miejsce zdarzenia. Według ustaleń śledczych jego znajomi mieli pomagać mu w uniknięciu odpowiedzialności, zacieraniu śladów i ucieczce z kraju.

Mężczyznę zatrzymano w Lubece w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

Wyroki dla znajomych Łukasza Żaka

Przed sądem odpowiadali także znajomi Łukasza Żaka. Zarzucano im między innymi pomoc w ucieczce, zacieranie śladów, poplecznictwo oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym.

Współoskarżeni otrzymali nieprawomocne kary od dwóch do pięciu lat pozbawienia wolności. Sąd zobowiązał ich również do zapłaty zadośćuczynień rodzinie ofiary oraz Paulinie K.

Jeden z oskarżonych otrzymał karę pięciu lat więzienia i sześcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Kolejni zostali skazani na kary dwóch lub czterech lat pozbawienia wolności.

Wszystkie wyroki ogłoszone w tej sprawie są nieprawomocne.

Obrona Łukasza Żaka zapowiedziała apelację

Obrończyni Łukasza Żaka, mecenas Izabela Ławińska, zapowiedziała wniesienie apelacji. Według niej kara 20 lat więzienia jest bardzo surowa.

„Ten człowiek został wybitnie postawiony na świeczniku”.

Mecenas Izabela Ławińska

Obrona zamierza szczegółowo odnieść się do rozstrzygnięcia po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia sądu. Informację o planowanej apelacji podały między innymi Gazeta.pl i PAP.

Postępowanie odwoławcze może doprowadzić do utrzymania wyroku, złagodzenia części kar albo ponownego rozpoznania określonych elementów sprawy.

Do czasu zakończenia procedury odwoławczej nie wolno określać kary 20 lat więzienia jako ostatecznej lub prawomocnej.

Najważniejsze pytania o wyrok Łukasza Żaka

Ile lat więzienia otrzymał Łukasz Żak?

Łukasz Żak został nieprawomocnie skazany na 20 lat pozbawienia wolności.

Kiedy może ubiegać się o warunkowe zwolnienie?

Najwcześniej po odbyciu 15 lat kary. Zwolnienie nie nastąpi automatycznie i będzie wymagało osobnej decyzji sądu.

Czy Łukasz Żak będzie mógł ponownie prowadzić samochód?

Sąd orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Ile ma zapłacić rodzinie zmarłego?

Żak ma zapłacić łącznie 900 tys. zł: po 300 tys. zł wdowie oraz każdemu z dwojga dzieci ofiary.

Ile otrzyma Paulina K.?

Sąd zasądził na jej rzecz 150 tys. zł zadośćuczynienia.

Czy wyrok jest prawomocny?

Nie. Wyrok jest nieprawomocny, a obrona zapowiedziała apelację.

Warto też sprawdzić, kiedy ruszy OPP na Moście Poniatowskiego i jaki odcinek obejmie kontrola.

Zobacz inne