Pogoda 17 lipca 2026: gdzie będą burze i alerty IMGW?

Pogoda 17 lipca 2026: gdzie będą burze i alerty IMGW?

Front atmosferyczny przyniesie gwałtowne burze, ulewy i niebezpieczne porywy wiatru

przez Piotr Lewandowski

Piątek 17 lipca przyniesie w Polsce krótkie, ale intensywne uderzenie gorąca. Na przeważającym obszarze kraju termometry pokażą około 30°C, a miejscami na południu nawet 32°C. Spokojna i słoneczna pogoda nie utrzyma się jednak wszędzie do końca dnia. Od zachodu wkroczy front atmosferyczny z gwałtownymi burzami, ulewnym deszczem, gradem i wiatrem osiągającym w porywach do 90 km/h, informuje blogspalinowy.pl.

Według najnowszej prognozy IMGW-PIB na okres 17–23 lipca 2026 roku burze rozpoczną się przede wszystkim na zachodzie Polski. W nocy z piątku na sobotę strefa niebezpiecznej pogody będzie przesuwała się w stronę centrum kraju.

Najważniejsze informacje na 17 lipca:

  • temperatura maksymalna od około 23–24°C nad morzem do 32°C na południu,
  • na większości obszaru Polski około 29–31°C,
  • pierwsze silniejsze burze w zachodniej części kraju,
  • lokalne opady deszczu do 40 mm,
  • możliwy grad oraz porywy wiatru do 90 km/h,
  • w nocy burze zaczną przesuwać się z zachodu w stronę centrum.

Pogoda 17 lipca: najpierw upał, później gwałtowne burze

W piątek Polska znajdzie się w zasięgu gorącej masy powietrza napływającej z południa Europy. Na wschodzie, w centrum i na południowym wschodzie poranek oraz pierwsza część dnia powinny być przeważnie słoneczne. Więcej chmur może pojawiać się w Karpatach, gdzie lokalnie już wcześniej możliwy będzie przelotny deszcz lub pojedyncza burza.

Na zachodzie dzień również rozpocznie się spokojnie. Sytuacja zacznie się jednak zmieniać wraz ze zbliżaniem frontu atmosferycznego. Zachmurzenie będzie stopniowo wzrastać, a po południu i wieczorem pojawią się przelotne opady oraz burze.

Najgroźniejsza będzie nie sama wysoka temperatura, lecz szybkie przejście od upału do gwałtownej burzy z ulewnym deszczem, gradem i bardzo silnym wiatrem.

Gdzie będzie najcieplej 17 lipca?

Temperatura będzie wysoka niemal w całym kraju, ale pomiędzy wybrzeżem, północnym wschodem i południem wystąpią wyraźne różnice. IMGW prognozuje około 30°C na przeważającym obszarze Polski oraz lokalnie do 32°C na południu.

RegionTemperaturaPrzebieg pogodyNajwiększe zagrożenie
Zachód Polskiokoło 29–31°Cpoczątkowo pogodnie, później szybki wzrost zachmurzeniapierwsze silne burze, grad, ulewy i wiatr
Centrumokoło 29–31°Cgorąco i przeważnie spokojnie w dzieńburze głównie wieczorem i w nocy
Południelokalnie do 32°Cupał, w Karpatach możliwość lokalnych burzgrad, intensywny deszcz i silny wiatr
Północny wschódokoło 28°Cdużo słońca i spokojniejszy dzieńlokalne pogorszenie pogody w późniejszym terminie
Podhaleokoło 27°Czmienne zachmurzenielokalne burze w rejonach górskich
Wybrzeżeokoło 23–24°Cnajchłodniejszy obszar krajuburze nadchodzące od zachodu i silniejsze podmuchy

W których regionach burze rozpoczną się najwcześniej?

Najbardziej dynamiczna pogoda prognozowana jest początkowo w zachodniej Polsce. W ciągu dnia burze mogą rozwinąć się między innymi na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce oraz na Pomorzu Zachodnim. Dokładne położenie poszczególnych komórek będzie zależało od tempa przemieszczania się frontu.

Wieczorem oraz w nocy z 17 na 18 lipca burze mają objąć szerszy pas kraju. Według IMGW strefa zagrożenia może rozciągać się:

  • od Pomorza i Warmii,
  • przez Ziemię Lubuską i Wielkopolskę,
  • po województwo łódzkie,
  • Dolny Śląsk i Opolszczyznę,
  • Górny Śląsk oraz Małopolskę.

Największe ryzyko pojawi się tam, gdzie silnie nagrzane powietrze spotka się z wkraczającym od zachodu frontem atmosferycznym.

Burze mogą mieć charakter lokalny. Oznacza to, że w jednej miejscowości może wystąpić gwałtowna ulewa i grad, podczas gdy kilkanaście kilometrów dalej opady będą znacznie słabsze albo nie pojawią się wcale.

Rozbudowana chmura burzowa mogąca przynieść grad i silny wiatr
Rozbudowane chmury burzowe mogą przynosić grad, ulewy i gwałtowne porywy wiatru. Fot. NOAA / Unsplash

Deszcz do 40 mm, grad i wiatr do 90 km/h

Najsilniejszym burzom mogą towarzyszyć opady osiągające do 40 mm. Taka suma oznacza około 40 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Jeżeli deszcz spadnie w krótkim czasie, kanalizacja może nie nadążyć z odbieraniem wody.

W miastach rośnie wtedy ryzyko zalania niżej położonych ulic, parkingów, tuneli i przejazdów pod wiaduktami. IMGW w swojej prognozie hydrologicznej wskazuje również na możliwość krótkotrwałych i gwałtownych wzrostów poziomu wody w mniejszych rzekach oraz ciekach przepływających przez tereny zurbanizowane.

Dodatkowym zagrożeniem będzie grad. Nawet niewielkie gradziny mogą ograniczyć widoczność i pogorszyć przyczepność, a większe mogą uszkodzić szyby lub karoserię samochodów.

Porywy wiatru mogą lokalnie dochodzić do około 90 km/h. Taki wiatr jest w stanie łamać gałęzie, przewracać słabsze drzewa, przesuwać niezabezpieczone przedmioty i utrudniać prowadzenie samochodu, szczególnie na otwartych odcinkach dróg oraz mostach.

Prognoza godzinowa na piątek 17 lipca

Podane godziny mają charakter orientacyjny. Dokładny czas nadejścia burzy może się zmienić, dlatego warto śledzić radar opadów i dynamiczne mapy IMGW.

Pora dniaPrzewidywana sytuacja
6:00–10:00Przeważnie spokojnie i słonecznie. Lokalnie więcej chmur w górach.
10:00–14:00Szybki wzrost temperatury. Na większości obszaru około 28–31°C.
14:00–18:00Na zachodzie wzrost zachmurzenia i rozwój pierwszych burz. W centrum i na wschodzie nadal gorąco.
18:00–22:00Rosnące ryzyko gwałtownych burz na zachodzie. Możliwe ulewy, grad i bardzo silny wiatr.
22:00–6:00Strefa burz będzie przesuwała się na wschód, obejmując kolejne regiony zachodniej i centralnej Polski.

Alerty IMGW: ważne rozróżnienie

Na 17 lipca wydano ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed upałem dla znacznej części Polski. Część alertów zaczyna obowiązywać w piątek o godzinie 12:00 i ma pozostać aktywna do godziny 20:00. Temperatura maksymalna na obszarach objętych ostrzeżeniami może wynosić od 30°C do 32°C.

Szczegóły opublikowanego 16 lipca komunikatu można znaleźć w materiale Polskiego Radia 24 opartym na danych IMGW oraz w rządowym serwisie z aktualnymi ostrzeżeniami meteorologicznymi.

Uwaga: prognozowane porywy do 90 km/h nie oznaczają, że dla każdego wskazanego regionu wydano już formalne ostrzeżenie burzowe. Alerty mogą być aktualizowane wraz ze zbliżaniem się frontu. Przed wyjazdem należy sprawdzić bieżącą mapę IMGW dla konkretnego powiatu.

Jak przygotować samochód na upał i burzę?

Pogoda 17 lipca będzie szczególnie wymagająca dla kierowców. Podróż może rozpocząć się w pełnym słońcu i temperaturze około 30°C, a zakończyć podczas ulewy z gradem i silnym bocznym wiatrem.

Przed wyjazdem warto:

  • sprawdzić stan wycieraczek oraz uzupełnić płyn do spryskiwaczy,
  • skontrolować ciśnienie i stan opon,
  • zatankować samochód lub naładować auto elektryczne przed dłuższą trasą,
  • zabrać wodę dla kierowcy i pasażerów,
  • przewietrzyć nagrzane wnętrze przed uruchomieniem klimatyzacji,
  • sprawdzić radar burzowy oraz alerty dla trasy, a nie tylko miejsca rozpoczęcia podróży.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przypomina w swoim poradniku dotyczącym jazdy podczas upału, że klimatyzacja powinna być sprawna, ale nie należy przesadnie wychładzać wnętrza samochodu.

Ciemny front burzowy nad drogą
Przed wjazdem pod gwałtowną burzę warto rozważyć zatrzymanie się w bezpiecznym miejscu. Fot. Nikolas Noonan / Unsplash

Co robić, gdy burza zastanie kierowcę na drodze?

Podczas intensywnego deszczu należy zmniejszyć prędkość, zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu i unikać gwałtownych manewrów. Jeżeli widoczność spadnie niemal do zera, rozsądniejsze może być przerwanie jazdy i przeczekanie nawałnicy.

Miejsce postoju musi być bezpieczne. Nie należy zatrzymywać się pod drzewami, tablicami reklamowymi, słupami ani konstrukcjami, które mogą zostać przewrócone przez wiatr. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca osobom będącym w podróży pozostanie wewnątrz samochodu, który zapewnia ochronę przed uderzeniem pioruna.

Nie wolno wjeżdżać na zalaną drogę, jeżeli nie można ocenić głębokości wody. Pod powierzchnią może znajdować się uszkodzona nawierzchnia, otwarta studzienka albo silny nurt. Woda może również doprowadzić do zatrzymania silnika i unieruchomienia pojazdu.

Lepiej stracić kilkanaście minut na bezpiecznym parkingu niż próbować przejechać przez nawalny deszcz, grad i podmuchy osiągające 90 km/h.

Gdzie nie parkować samochodu przed burzą?

Przed nadejściem frontu warto przeparkować auto, jeżeli stoi:

  • bezpośrednio pod dużym drzewem lub osłabionymi gałęziami,
  • w zagłębieniu terenu, na podziemnym parkingu zagrożonym zalaniem lub obok przepustu,
  • w pobliżu rusztowań, tymczasowych ogrodzeń i reklam,
  • obok niezabezpieczonych przedmiotów, które może porwać wiatr.

Podobne zalecenia regularnie publikuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, apelując między innymi o przeparkowanie samochodów stojących pod drzewami.

Samochody jadące nocą podczas gwałtownej burzy
W nocy z piątku na sobotę burze będą przesuwały się z zachodu w kierunku centrum Polski. Fot. Dyana Wing So / Unsplash

Czy sobota przyniesie poprawę pogody?

W nocy front będzie nadal aktywny, a w sobotę strefa burz przesunie się przede wszystkim nad centrum i wschód Polski. Miejscami nadal możliwe będą opady do około 30 mm, grad oraz porywy wiatru dochodzące do 80 km/h.

Za frontem zacznie napływać chłodniejsze powietrze. W sobotę na północy i zachodzie temperatura może wynosić jedynie 23–24°C, w centrum około 28°C, a na wschodzie do 29°C. Oznacza to, że piątkowy upał będzie krótkotrwały.

Warto też sprawdzić, które partie lodów Gelatelli wycofuje Lidl i jak można je zwrócić.

Zobacz inne