Noc z poniedziałku na wtorek, z 13 na 14 lipca 2026 roku, może przynieść bardzo intensywne opady deszczu, burze, drobny grad i lokalne podtopienia. IMGW wydał ostrzeżenia dla ośmiu województw, ale najpoważniejsza sytuacja prognozowana jest w pasie od południowej części województwa łódzkiego i Mazowsza, przez Świętokrzyskie i Lubelszczyznę, po Małopolskę oraz Podkarpacie, informuje blogspalinowy.pl.
Na obszarach objętych ostrzeżeniami drugiego stopnia może spaść od 40 do 60 mm deszczu, a lokalnie około 80 mm. Oznacza to nawet 80 litrów wody na każdy metr kwadratowy powierzchni. Przy tak intensywnych opadach kanalizacja i przydrożne rowy mogą nie nadążyć z odprowadzaniem wody.
Aktualizacja: 13 lipca 2026 r., godz. 18:30 CEST. Najsilniejsze alerty mają obowiązywać od godz. 20:00 w poniedziałek do godz. 11:00 we wtorek. Przed wyjazdem należy sprawdzić aktualną mapę ostrzeżeń i radar opadów IMGW, ponieważ zasięg oraz godziny alertów mogą zostać zmienione.
Dla kierowców największym zagrożeniem nie musi być samo wyładowanie atmosferyczne. Znacznie częściej problemem stają się stojąca na jezdni woda, gwałtowny spadek widoczności, połamane konary i zalane obniżenia terenu.
Alerty IMGW 13/14 lipca: gdzie obowiązuje drugi stopień?
Fot. Jason Hudson / Unsplash.
Ostrzeżenia drugiego stopnia przed silnym deszczem z burzami dotyczą sześciu województw. Nie wszędzie obejmują jednak cały region. Poniższe zestawienie przedstawia obszary wskazane w komunikatach dostępnych 13 lipca po południu.
| Województwo | Obszar ostrzeżenia II stopnia | Prognozowane zjawiska | Czas obowiązywania |
|---|---|---|---|
| Łódzkie | powiaty rawski, tomaszowski, opoczyński, piotrkowski, radomszczański oraz Piotrków Trybunalski | Deszcz 40–60 mm, lokalnie około 80 mm, burze, porywy wiatru do 60 km/h i możliwy drobny grad | od 20:00 13 lipca do 11:00 14 lipca |
| Mazowieckie | powiaty grójecki, białobrzeski, przysuski, szydłowiecki, radomski, lipski, zwoleński oraz Radom | ||
| Lubelskie | powiaty opolski, kraśnicki, janowski, biłgorajski, zamojski, tomaszowski, hrubieszowski oraz Zamość | ||
| Świętokrzyskie | wszystkie powiaty województwa | ||
| Małopolskie | powiaty bocheński, brzeski, dąbrowski, proszowicki, tarnowski oraz Tarnów | ||
| Podkarpackie | większość województwa, w tym okolice Rzeszowa, Przemyśla, Tarnobrzega, Mielca, Dębicy, Stalowej Woli, Jarosławia, Lubaczowa i Łańcuta |
Dokładny wykaz powiatów może być aktualizowany. Najpewniejszym źródłem pozostaje oficjalna, dynamiczna mapa IMGW. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało również alert do osób przebywających w województwach podkarpackim i świętokrzyskim oraz w zagrożonych częściach województw łódzkiego, lubelskiego, małopolskiego i mazowieckiego.
„Możliwe podtopienia. Nie zbliżaj się do wezbranych rzek. Słuchaj poleceń służb” — przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Gdzie obowiązują alerty pierwszego stopnia?
Słabsze, ale nadal niebezpieczne ostrzeżenia przed silnym deszczem z burzami wydano także dla południowych powiatów Małopolski i Podkarpacia. Na tych terenach suma opadów może wynieść od 20 do 40 mm, a podczas burz możliwe są porywy wiatru do 60 km/h i drobny grad.
- Małopolskie: powiaty gorlicki, limanowski, nowosądecki oraz Nowy Sącz.
- Podkarpackie: powiaty bieszczadzki, jasielski, krośnieński, leski, sanocki oraz Krosno.
Ostrzeżenia w tej strefie mają rozpocząć się około godz. 23:00 i obowiązywać do godz. 11:00 we wtorek. Równolegle do północy aktywne mogą pozostawać alerty pierwszego stopnia przed burzami dla Podlasia, wschodniej części województwa warmińsko-mazurskiego oraz części Mazowsza, Lubelszczyzny i województwa łódzkiego.
Brak pomarańczowego koloru na mapie nie oznacza bezpiecznych warunków. Także zwykła, punktowa burza może w kilka minut zalać obniżenie drogi lub przewrócić gałąź na jezdnię.
Kiedy sytuacja na drogach może być najtrudniejsza?
Według obowiązujących ostrzeżeń najgroźniejszy okres rozpocznie się około godz. 20:00. Intensywne opady mogą utrzymywać się przez znaczną część nocy i poranka. Sytuacja może być szczególnie trudna:
- na drogach lokalnych przebiegających przez obniżenia terenu;
- w pobliżu małych rzek, potoków i rowów melioracyjnych;
- w tunelach, przejazdach pod wiaduktami i przejściach podziemnych;
- na ulicach z niewydolną lub zatkaną kanalizacją deszczową;
- na trasach prowadzących przez lasy i tereny z dużą liczbą starych drzew;
- na nieoświetlonych drogach, gdzie kałuże mogą być widoczne dopiero w ostatniej chwili.
Fot. Charlie Deets / Unsplash.
Kiedy lepiej przełożyć nocny lub poranny wyjazd?
Nie każdy przejazd trzeba automatycznie odwoływać, ale w kilku sytuacjach rozsądniej jest poczekać. Wyjazd warto przełożyć, gdy:
- trasa przebiega przez powiaty objęte drugim stopniem ostrzeżenia, a podróż nie jest pilna;
- radar IMGW pokazuje rozległą, zwartą strefę intensywnych opadów przesuwającą się nad planowaną trasą;
- lokalne służby informują o zalanych ulicach, zamkniętych mostach lub powalonych drzewach;
- widoczność jest tak słaba, że kierowca nie dostrzega wyraźnie oznakowania i poprzedzających pojazdów;
- droga prowadzi przez miejsca regularnie zalewane podczas ulew.
Zakończenie alertu o godz. 11:00 nie oznacza, że wszystkie drogi natychmiast staną się przejezdne. Po intensywnej nocy woda może nadal zalegać w obniżeniach, a służby mogą usuwać drzewa, błoto lub uszkodzone elementy infrastruktury.
Jak przygotować samochód przed wyjazdem w ulewę?
Przed nocną podróżą warto poświęcić kilka minut na kontrolę podstawowych elementów. W zwykłych warunkach drobna usterka może być jedynie irytująca. Podczas nawalnego deszczu staje się realnym zagrożeniem.
| Co sprawdzić? | Dlaczego to ważne? |
|---|---|
| Wycieraczki i płyn do szyb | Zużyte pióra pozostawiają smugi i dodatkowo pogarszają widoczność po zmroku. |
| Opony i ciśnienie | Bieżnik musi sprawnie odprowadzać wodę. Zużyte lub nieprawidłowo napompowane opony zwiększają ryzyko utraty przyczepności. |
| Światła | Samochód powinien być dobrze widoczny z przodu i z tyłu. Należy również oczyścić klosze. |
| Telefon i nawigację | Naładowany telefon pozwoli sprawdzić komunikaty, znaleźć objazd lub wezwać pomoc. |
| Miejsce parkowania | Auto nie powinno stać pod drzewem, dużą reklamą, słupem energetycznym ani w najniższym punkcie parkingu. |
Fot. Arlind Photography / Unsplash.
Aquaplaning: co zrobić, gdy samochód zaczyna „płynąć”?
Aquaplaning powstaje, gdy opony nie są w stanie odprowadzić odpowiedniej ilości wody. Między bieżnikiem a nawierzchnią tworzy się warstwa wody, przez co samochód częściowo lub całkowicie traci kontakt z jezdnią.
Objawem może być nagłe „odciążenie” kierownicy, wzrost obrotów silnika bez wyraźnego przyspieszenia albo wrażenie, że auto przestaje reagować na ruch kierownicą.
W takiej sytuacji należy:
- spokojnie zdjąć nogę z pedału przyspieszenia;
- utrzymywać kierownicę możliwie prosto;
- nie wykonywać nagłych skrętów;
- nie wciskać gwałtownie hamulca;
- poczekać, aż opony ponownie odzyskają kontakt z nawierzchnią.
Policja przypomina, że podczas aquaplaningu gwałtowne hamowanie lub mocny ruch kierownicą mogą doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem. Szczegółowe zalecenia można znaleźć w komunikacie mazowieckiej Policji dotyczącym intensywnych opadów.
Najskuteczniejszą metodą ograniczenia ryzyka aquaplaningu jest wcześniejsze zmniejszenie prędkości, zanim samochód wjedzie w głębszą warstwę wody.
Zalana droga: dlaczego nie wolno sprawdzać głębokości samochodem?
Podczas nocnej ulewy trudno ocenić, czy na jezdni znajduje się płytka kałuża, czy głębokie rozlewisko. Nie widać również wyrw, otwartych studzienek, uszkodzonego asfaltu ani nurtu przepływającego w poprzek drogi.
Wjazd w wodę nieznanej głębokości może spowodować:
- zassanie wody do silnika i jego poważne uszkodzenie;
- zalanie elektroniki oraz wnętrza samochodu;
- utratę przyczepności i obrócenie pojazdu;
- utknięcie w rozlewisku;
- zepchnięcie auta przez płynącą wodę;
- wpadnięcie kołem do niewidocznej dziury albo otwartej studzienki.
Prosta zasada: jeżeli nie znasz głębokości wody i nie widzisz całej nawierzchni, nie wjeżdżaj. Zawrócenie kosztuje kilka minut. Zalany silnik może oznaczać wielotysięczną naprawę.
Takie samo zalecenie przekazuje Policja: nie należy pokonywać zalanej jezdni, jeżeli kierowca nie ma pewności co do głębokości wody. Gdy droga została zamknięta przez służby, nie wolno próbować omijać zabezpieczeń. Więcej wskazówek znajduje się w policyjnym poradniku o prowadzeniu samochodu podczas deszczu i burzy.

Christina Xu / Wikimedia Commons,
licencja CC BY-SA 2.0.
Jak jechać podczas bardzo intensywnego deszczu?
Jeżeli ulewa zaskoczy kierowcę w trasie, należy zrezygnować z jazdy „normalnym tempem”. Dopuszczalna prędkość ze znaku nie zawsze jest prędkością bezpieczną w danych warunkach.
- Zmniejsz prędkość płynnie, bez gwałtownego hamowania.
- Zwiększ odstęp od samochodu jadącego przed tobą.
- Włącz światła mijania i upewnij się, że tylne lampy są aktywne.
- Nie wyprzedzaj, gdy rozbryzgi spod kół ograniczają widoczność.
- Omijaj większe kałuże, ale tylko wtedy, gdy manewr jest bezpieczny.
- Uważaj na pieszych i rowerzystów, którzy mogą nagle zmienić tor ruchu.
- Po przejechaniu przez płytką wodę delikatnie sprawdź działanie hamulców.
Jeżeli widoczność spadnie niemal do zera, należy zjechać w bezpieczne miejsce poza pas ruchu. Nie wolno zatrzymywać się pod drzewem, na moście, w tunelu, w zagłębieniu drogi ani bezpośrednio za zakrętem. Światła awaryjne powinny być używane podczas postoju lub w sytuacji rzeczywistego zagrożenia, a nie jako zamiennik prawidłowego oświetlenia w czasie jazdy.
Gdzie śledzić burze i sytuację na drogach?
Przed wyjazdem i podczas bezpiecznego postoju warto korzystać przede wszystkim z oficjalnych źródeł:
- mapa ostrzeżeń meteorologicznych IMGW — aktualne stopnie alertów i zasięg powiatów;
- radar opadów IMGW — kierunek przemieszczania się stref deszczu i burz;
- komunikaty RCB — ostrzeżenia i zalecenia dla mieszkańców;
- komunikaty lokalnej Policji, Państwowej Straży Pożarnej, zarządców dróg oraz urzędów wojewódzkich;
- nawigacja z aktualnymi zgłoszeniami o zamknięciach, wypadkach i nieprzejezdnych ulicach.
IMGW w prognozie na tydzień 13–19 lipca wskazuje, że burze mogą mieć miejscami gwałtowny przebieg, a ulewne i nawalne opady mogą powodować lokalne zalania. We wtorek burze i przelotny deszcz nadal są możliwe szczególnie na południowym wschodzie kraju. Szczegóły przedstawia oficjalna prognoza tygodniowa IMGW.
Warto też sprawdzić, co naprawdę wiadomo o rzekomym świadczeniu 1600 plus dla seniorów w 2026 roku i dlaczego ZUS nie przyjmuje wniosków.