Puma w Polsce została schwytana. Gdzie ją znaleziono i co dalej ze zwierzęciem?

Puma w Polsce została schwytana. Gdzie ją znaleziono i co dalej ze zwierzęciem?

Młoda samica została bezpiecznie odłowiona w okolicach Karsinki. Teraz przejdzie badania i kwarantannę w poznańskim zoo.

przez Piotr Lewandowski

Po kilku dniach poszukiwań zakończyła się akcja odławiania pumy widywanej w lasach gminy Polanów w województwie zachodniopomorskim. Młodą samicę odnaleziono w rejonie Karsinki, bezpiecznie uśpiono i umieszczono w specjalistycznej klatce. Zwierzę jest w dobrej kondycji i nie odniosło obrażeń.

Informację o zakończeniu poszukiwań potwierdziły władze gminy oraz przedstawiciele Gminnego Sztabu Kryzysowego. Jak podało Polskie Radio Koszalin, drapieżnik został odłowiony przez zespół z udziałem lekarzy weterynarii, informuje blogspalinowy.pl.

Gdzie schwytano pumę?

Puma przebywała w okolicach miejscowości Karsinka, Karsin i Rekowo. To właśnie w pobliżu Karsinki zwierzę ponownie zlokalizowano 12 lipca 2026 roku po południu. Według informacji przekazanych przez Polską Agencję Prasową ukrywało się ono w wysokiej trawie w sąsiedztwie nieużytkowanego budynku.

Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce przyjechali lekarze weterynarii wyposażeni w specjalistyczną broń do podawania środków sedacyjnych. Gdy puma zasnęła, została przeniesiona do klatki transportowej i przewieziona do bezpiecznego miejsca pod opieką Fundacji dla Dzikich Zwierząt „Larus”.

Mapa gminy Polanów z miejscowościami Karsinka i Rekowo
Mapa gminy Polanów. Karsinka, Karsin i Rekowo znajdują się w jej południowo-zachodniej części. Źródło: OpenStreetMap contributors, Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0.

Najważniejsze fakty o zakończonej akcji

PytaniePotwierdzona informacja
Gdzie odłowiono pumę?W okolicach Karsinki w gminie Polanów.
Kiedy zakończyła się akcja?12 lipca 2026 roku, około godziny 16–17.
W jakim stanie jest zwierzę?Puma jest w dobrej kondycji i nie odniosła obrażeń.
Co stanie się z pumą?Przejdzie badania oraz kwarantannę w Zoo Poznań.

Jak przebiegały poszukiwania?

Pierwsze wiarygodne zgłoszenie pojawiło się po spotkaniu myśliwego z dużym kotem w lasach między Karsinką i Rekowem. Nagrania skonsultowano ze specjalistami z Instytutu Biologii Ssaków PAN, którzy potwierdzili, że widoczne na nich zwierzę to puma.

Gmina powołała sztab kryzysowy, ostrzegła mieszkańców i poprosiła o niewchodzenie do wskazanych kompleksów leśnych. Jak informował TVN24, w terenie rozmieszczono fotopułapki, zwiększono liczbę patroli i nawiązano współpracę z ekipą specjalizującą się w odławianiu dzikich zwierząt.

Teren leśny Nadleśnictwa Polanów
Teren Nadleśnictwa Polanów. Zdjęcie ilustracyjne, nie przedstawia miejsca odłowienia pumy. Fot. Nadleśnictwo Polanów.

„Zwierzę wydaje się być w dobrej kondycji” – ocenił lekarz weterynarii uczestniczący w akcji.

Polskie Radio Koszalin

Czy ostrzeżenie dla mieszkańców nadal obowiązuje?

Bezpośrednie zagrożenie ustało, ponieważ puma została odłowiona i znajduje się pod opieką specjalistów. Wcześniejszy apel o unikanie lasów w rejonie Karsinki i Rekowa był związany ze swobodnie przemieszczającym się drapieżnikiem. Po oficjalnym komunikacie o schwytaniu zwierzęcia akcję poszukiwawczą uznano za zakończoną.

Mieszkańcy nie powinni jednak próbować zbliżać się do miejsca czasowego pobytu lub transportu pumy. Nawet młode zwierzę pozostaje silnym i potencjalnie niebezpiecznym dzikim kotem.

Co stanie się z pumą?

Według wstępnej oceny weterynarzy schwytany osobnik to młoda, prawdopodobnie około roczna samica. Po wybudzeniu puma była aktywna, nie wykazywała oznak wychudzenia i została oceniona jako zdrowa.

Zwierzę skierowano do Zoo Poznań, gdzie ma przejść obowiązkową kwarantannę oraz dokładne badania. Odwiedzający nie zobaczą go od razu, ponieważ w okresie izolacji puma musi pozostawać poza ekspozycją. Według informacji opublikowanych przez serwis Nasze Miasto Poznań nie przesądzono jeszcze, czy pozostanie w tym ogrodzie zoologicznym na stałe.

Wejście do Nowego Zoo w Poznaniu
Nowe Zoo w Poznaniu – zdjęcie archiwalne i ilustracyjne. Fot. Kwolana, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Jak puma znalazła się w polskim lesie?

To najważniejsze pytanie, na które nadal nie ma odpowiedzi. Puma nie występuje naturalnie w Polsce ani w innych częściach Europy. Służby nie otrzymały zgłoszenia o ucieczce takiego zwierzęcia z ogrodu zoologicznego lub prywatnej woliery.

Nie wiadomo więc, kto był właścicielem pumy ani czy zwierzę uciekło, czy zostało porzucone. Jej dobry stan oraz zachowanie mogą wskazywać, że stosunkowo niedawno znalazła się na wolności. Wyjaśnianie pochodzenia drapieżnika będzie kolejnym etapem sprawy.

Najważniejsze jest jednak to, że wielodniowa operacja zakończyła się bez obrażeń ludzi i zwierzęcia, a mieszkańcy gminy Polanów mogą ponownie bezpiecznie korzystać z okolicznych terenów.

Warto też sprawdzić, gdzie w nocy z 13 na 14 lipca burze i ulewy mogą być najgroźniejsze.

Zobacz inne