Awaryjne lądowanie Ryanaira. W Boeingu 737 wypadła szyba, pasażer został ranny

W samolocie Ryanair pękła szyba. Co stało się z pasażerem?

Samolot lecący z Salonik do Memmingen musiał zawrócić po nagłym rozszczelnieniu kabiny. Co wiadomo o stanie pasażera i przyczynach incydentu?

przez Piotr Lewandowski

Samolot wykonujący rejs Ryanaira z Salonik do Memmingen musiał zawrócić krótko po starcie po nagłym rozszczelnieniu kabiny. W oknie pasażerskim odłączyła się część oszklenia, a siedzący obok 61-letni mężczyzna został ranny. Maszyna bezpiecznie wróciła na lotnisko „Makedonia”, natomiast dokładna przyczyna zdarzenia nadal jest badana, informuje blogspalinowy.pl.

Najważniejsze zastrzeżenie: był to Boeing 737-800 należący do rodziny 737 Next Generation, a nie Boeing 737 MAX.

Co wydarzyło się podczas rejsu z Salonik do Memmingen?

Do incydentu doszło 10 lipca 2026 roku podczas lotu FR1879 z greckich Salonik do niemieckiego Memmingen. Rejs był wykonywany przez Malta Air na rzecz Ryanaira. Według Associated Press chodziło o Boeinga 737-800, który kilka minut po starcie znalazł się na wysokości przekraczającej 15 tys. stóp.

Pasażerowie usłyszeli głośny huk, po czym w kabinie wypadły maski tlenowe. Wskutek gwałtownej utraty ciśnienia mężczyzna siedzący przy uszkodzonym oknie został częściowo wyciągnięty w stronę powstałego otworu. Inni podróżni wciągnęli go z powrotem do kabiny.

Poszkodowany, 61-letni obywatel Serbii, doznał obrażeń szyi i barku oraz otarć i oparzeń od tarcia. Według informacji cytowanych przez Reutersa jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

„Samolot wrócił do Salonik krótko po starcie, gdy w locie odłączyło się okno pasażerskie” – przekazał Ryanair w oświadczeniu cytowanym przez Reutersa.

Dlaczego pilot nie lądował natychmiast?

Po utracie ciśnienia załoga obniżyła wysokość do poziomu, na którym można bezpieczniej oddychać bez normalnego ciśnienia kabinowego. Dane opisane przez AP wskazują, że samolot zszedł do około 6 tys. stóp, a następnie przez mniej więcej 30 minut pozostawał na niższej wysokości przed powrotem do Salonik. Maszyna wylądowała normalnie około godziny po starcie.

  • załoga zgłosiła sytuację awaryjną i rozpoczęła powrót;
  • na lotnisku postawiono w gotowości służby ratunkowe;
  • ranny pasażer otrzymał pomoc i został przewieziony do szpitala;
  • pozostali podróżni polecieli do Niemiec samolotem zastępczym.
Wnętrze kabiny Boeinga 737-800 Ryanair – zdjęcie ilustracyjne
Wnętrze Boeinga 737-800 Ryanaira. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Aviation404, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Co jest potwierdzone, a czego jeszcze nie wiadomo?

Potwierdzone informacjeInformacje wymagające potwierdzenia
Doszło do uszkodzenia i odłączenia elementu okna pasażerskiego.Nie ma jeszcze końcowego raportu wskazującego pierwotną przyczynę awarii.
W kabinie nastąpiła dekompresja, a maski tlenowe zostały uruchomione.Nie potwierdzono ostatecznie, który element samolotu pierwszy uległ uszkodzeniu.
Jeden pasażer został ranny, a samolot bezpiecznie wrócił do Salonik.Wersja o fragmencie silnika uderzającym w okno pozostaje hipotezą badaną przez śledczych.

Amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu, czyli NTSB, poinformowała, że otrzymała zgłoszenie o problemie z prawym silnikiem i dekompresji kabiny. Reuters podał również, że nagrania z miejsca zdarzenia wydają się pokazywać uszkodzone łopatki wentylatora silnika.

Nie jest to jednak równoznaczne z oficjalnym ustaleniem, że odłamki silnika spowodowały wybicie okna. Ostateczną kolejność zdarzeń muszą ustalić eksperci na podstawie oględzin samolotu, danych technicznych i zapisów rejestratorów.

W pierwszych godzinach po poważnym incydencie lotniczym relacje świadków i filmy z mediów społecznościowych mogą pokazywać skutek awarii, ale nie muszą wyjaśniać jej przyczyny.

Maski tlenowe opuszczone w kabinie samolotu – zdjęcie ilustracyjne
Maski tlenowe w kabinie samolotu. Zdjęcie ilustracyjne, niezwiązane z rejsem FR1879. Fot. David Monniaux, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0.

Co ten incydent oznacza dla pasażerów?

Najbardziej praktyczny wniosek dotyczy pasów bezpieczeństwa. Ekspert lotniczy cytowany przez AP wyjaśnił, że po powstaniu otworu w miejscu uszkodzonego okna najsilniejszy przepływ powietrza trwa krótko – do wyrównania ciśnień – ale właśnie pierwsze sekundy mogą być najgroźniejsze dla osoby siedzącej blisko rozszczelnienia.

Dlatego FAA zaleca, aby pas pozostawał zapięty zawsze, gdy pasażer siedzi, nawet jeśli kontrolka pasów jest wyłączona.

  • pas powinien być zapięty nisko i ciasno na biodrach;
  • po opuszczeniu masek tlenowych należy założyć maskę bez zwłoki i wykonywać polecenia załogi;
  • nie wolno wstawać ani zbliżać się do uszkodzonego miejsca, dopóki personel pokładowy nie wyda innych instrukcji.

Tak poważne naruszenie szczelności kabiny jest zdarzeniem rzadkim. Sam fakt, że uczestniczył w nim Boeing 737-800, nie pozwala jeszcze wyciągać wniosków o bezpieczeństwie całej floty tego modelu. Odpowiedź przyniesie dopiero analiza silnika, okna, elementów kadłuba, zapisów rejestratorów oraz historii obsługi konkretnej maszyny.

To nie był Boeing 737 MAX

W części pierwszych publikacji pojawiło się błędne określenie 737 MAX. FAA potwierdziła Reutersowi, że samolot należał do starszej rodziny 737 Next Generation. AP doprecyzowała model jako Boeing 737-800.

Według danych producenta Boeing 737-800 jest wariantem rodziny 737NG i może przewozić maksymalnie 189 pasażerów. Rodzina ta poprzedza samoloty oznaczane jako 737 MAX i wykorzystuje inny typ silników.

Śledztwo prowadzą władze Macedonii Północnej, ponieważ zdarzenie nastąpiło w jej przestrzeni powietrznej. Boeing zadeklarował współpracę, a maszyna pozostała w Salonikach do przeprowadzenia oględzin. Polska relacja opublikowana przez TVN potwierdza, że incydent wywołał szerokie zainteresowanie także w naszym kraju.

Terminal lotniska Makedonia w Salonikach
Terminal lotniska „Makedonia” w Salonikach, na które wrócił samolot. Fot. Tasosplestis, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Najczęstsze pytania

Czy pasażer wypadł z samolotu?

Nie. Według źródeł Reutersa i relacji pasażerów cytowanych przez AP mężczyzna został częściowo wyciągnięty w stronę otworu, lecz inni podróżni wciągnęli go z powrotem do kabiny.

Czy przyczyną był fragment silnika?

To jedna z analizowanych wersji, ale nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Na tym etapie potwierdzone są problem z prawym silnikiem, uszkodzenie okna oraz dekompresja kabiny.

Czy Boeing 737-800 jest tym samym co 737 MAX?

Nie. Boeing 737-800 należy do generacji 737 Next Generation, która poprzedza rodzinę Boeing 737 MAX.

Warto też sprawdzić, które partie Verdin Fix wycofano po wykryciu Salmonelli i dlaczego GIS ostrzega tylko przed dwiema z nich.

Zobacz inne