Doniesienia o możliwym zmniejszeniu obecności wojskowej USA w Europie wywołały w Polsce wiele pytań, informuje blogspalinowy.pl, powołując się na radiozet.pl. W Warszawie zapewniają jednak, że te sygnały nie dotyczą polskiego terytorium, a rotacja amerykańskich sił przebiega zgodnie z planem.
Amerykańskie wojska w Polsce kontynuują rotację
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zareagowało na medialne informacje o możliwym ograniczeniu obecności wojskowej USA w Europie. Jak podają Wiadomości, polska strona podkreśla, że doniesienia te nie dotyczą Polski ani bezpośrednio, ani pośrednio. W kraju trwa planowa rotacja amerykańskich jednostek, a wraz z żołnierzami do Polski przerzucany jest także sprzęt wojskowy.
W komunikacie BBN podkreślono, że Stany Zjednoczone pozostają kluczowym partnerem strategicznym Polski. Amerykańska obecność wojskowa jest traktowana jako jeden z głównych filarów bezpieczeństwa kraju, obok polskich żołnierzy i funkcjonariuszy. Obecnie liczba amerykańskich wojskowych oraz cywilnych pracowników sił zbrojnych USA w Polsce utrzymuje się na poziomie około 10 tysięcy osób.
Warszawa zaprzecza ograniczeniu obecności USA
Polska strona osobno zaznaczyła, że informacje o wstrzymaniu rotacji lub zmniejszeniu kontyngentu USA nie dotyczą polskiego kierunku. Takie stanowisko ma duże znaczenie w kontekście sytuacji bezpieczeństwa w regionie, gdzie obecność wojsk sojuszniczych ma wymiar nie tylko militarny, ale również polityczny. Dla Warszawy jest to także sygnał stabilności we współpracy z Waszyngtonem.
Obecnie rotacją amerykańskich wojsk kieruje 1. Dywizja z Fort Hood w stanie Teksas. Do Polski trafiło już ponad 20 procent planowanej liczby żołnierzy nowej rotacji. Jednocześnie około 70 procent sprzętu wojskowego przewidzianego na ten etap znajduje się już na terytorium Polski.
MON nie otrzymało sygnałów o zmianach
Ministerstwo Obrony Narodowej nie otrzymało wcześniej żadnych informacji o zmianach w harmonogramie rozmieszczenia wojsk USA. Oznacza to, że na poziomie oficjalnym polska strona nie ma potwierdzeń dotyczących ograniczenia lub wstrzymania amerykańskiej obecności. Taka odpowiedź w praktyce zamyka najważniejsze pytanie, które pojawiło się po publikacjach medialnych.
Do sprawy odniósł się również minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Zapewnił, że nie zapadła żadna decyzja o zmniejszeniu zaangażowania USA w Polsce. Dla polskich władz jest to kwestia zasadnicza, ponieważ amerykańskie wojska w Polsce pozostają jednym z kluczowych czynników odstraszania i bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO.
Zmiany dotyczą nie tylko bezpieczeństwa i wojska, bo ważne decyzje zapadają też w sprawach codziennych, dlatego sprawdzamy, jak może wyglądać egzamin na prawo jazdy w 2027 roku bez placu manewrowego.