Karambol DK74 w Przełomie. Co się stało na budowie S74?

Karambol DK74 w Przełomie. Co się stało na budowie S74?

Wypadek już się zakończył, ale na DK74 w Przełomie nadal obowiązuje ruch wahadłowy i ograniczenie do 40 km/h związane z budową S74.

przez Piotr Lewandowski

Cztery pojazdy, efekt domina i kierowca Volkswagena zabrany do szpitala – tak wyglądał wtorkowy poranek na DK74 w Przełomie. Samo zdarzenie zostało już usunięte i nie jest dziś powodem blokady drogi. Dla kierowców ważniejsza jest jednak druga część tej historii: karambol wydarzył się w miejscu, w którym z powodu budowy S74 nadal obowiązuje zmieniona organizacja ruchu, ruch wahadłowy i ograniczenie prędkości, informuje blogspalinowy.pl.

Innymi słowy: wypadek się skończył, ale warunki, w których do niego doszło, pozostają istotne dla każdego, kto jedzie DK74 przez Przełom i Mniów.

Co wydarzyło się na DK74 w Przełomie?

Do zderzenia doszło 25 sierpnia przed godziną 4:00 na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Przełom w gminie Mniów. Z informacji przekazywanych przez lokalne media na podstawie ustaleń policji wynika, że pojazdy znajdowały się na pasie prowadzącym w kierunku Mniowa.

Mechanizm zdarzenia był charakterystyczny dla kolizji powstających w kolejce zatrzymanych pojazdów:

  1. 47-letni kierowca Volkswagena zatrzymał się przed tymczasową sygnalizacją świetlną.
  2. Za samochodem osobowym zatrzymały się dwie ciężarówki marki Renault.
  3. W tył ostatniego Renault uderzyło ciężarowe Volvo prowadzone przez 33-letniego kierowcę.
  4. Siła uderzenia przesunęła pojazdy stojące z przodu i doprowadziła do zderzenia całej kolumny.
  5. Kierowca Volkswagena został przewieziony do szpitala.

Szczegóły zdarzenia opisywały m.in. TVP3 Kielce oraz lokalny serwis CoZaDzień, powołujący się na KMP w Kielcach.

Najważniejsze dla kierowców: obecne utrudnienia na DK74 w Przełomie nie wynikają już z wtorkowego karambolu. Są związane z trwającą budową S74.

DK74 w Przełomie nadal z ruchem wahadłowym. Co obowiązuje teraz?

Karambol DK74 w Przełomie. Co się stało na budowie S74?
Budowa odcinka S74 Mniów–Kielce, z którym związane są zmiany organizacji ruchu na obecnej DK74.
Autor: Świętokrzyski Urząd Wojewódzki w Kielcach (fotograf nie został wskazany).
Źródło: Gov.pl – Świętokrzyski Urząd Wojewódzki.
Licencja: CC BY-NC-ND 4.0.

Aktualny serwis informacji drogowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nadal wykazuje roboty drogowe na DK74 w Przełomie. Wpis obejmuje odcinek o długości 2,6 km i wskazuje zarówno ruch wahadłowy, jak i ograniczenie prędkości do 40 km/h.

InformacjaAktualny stan
DrogaDK74
MiejscePrzełom, woj. świętokrzyskie
Powód utrudnieńBudowa S74 Przełom/Mniów – Kielce Zachód
Długość odcinka wskazywanego przez GDDKiA2,6 km
Organizacja ruchuRuch wahadłowy
Ograniczenie prędkości40 km/h
Okres widoczny obecnie w wykazie utrudnień1 lipca – 30 września 2026 r.

Bieżący status można sprawdzić bezpośrednio w serwisie drogowym GDDKiA.

Data 30 września widoczna w wykazie GDDKiA nie powinna być jednak automatycznie traktowana jako dzień całkowitego zniknięcia wszystkich utrudnień w tym miejscu. Osobny komunikat dotyczący przebudowy połączenia DK74 z przyszłym węzłem Mniów mówi bowiem o znacznie dłuższym okresie prac.

Skąd wzięła się tymczasowa sygnalizacja w Przełomie?

Zmiany są bezpośrednio związane z budową ronda, które połączy obecną DK74 z powstającym węzłem Mniów na trasie S74. GDDKiA zapowiedziała w lipcu, że na granicy Przełomu i Mniowa zostanie wprowadzony około 300-metrowy odcinek ruchu wahadłowego.

GDDKiA określa tę organizację wprost jako „ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną”.

Zmiana została wprowadzona 15 lipca. Według komunikatu drogowców prace w tej konkretnej lokalizacji mają potrwać około sześciu miesięcy. Szczegóły znajdują się w oficjalnym komunikacie GDDKiA.

To rozróżnienie jest istotne. 2,6 km w aktualnym wykazie utrudnień nie oznacza, że na całym tym dystansie kierowca przez cały czas jedzie jednym wahadłem. Serwis GDDKiA opisuje szerszy odcinek objęty robotami i ograniczeniami, natomiast komunikat o budowie ronda wskazuje konkretną, około 300-metrową strefę organizacji ruchu z sygnalizacją.

Karambol DK74 w Przełomie. Co się stało na budowie S74?
Roboty nawierzchniowe na budowanym odcinku S74 Mniów–Kielce w 2026 roku.
Autor: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – Oddział Kielce (fotograf nie został wskazany).
Źródło: GDDKiA – „Półmetek na budowie S74 od Mniowa do Kielc”.
Licencja: CC BY-NC-ND 4.0.

Dlaczego ten fragment DK74 jest dziś szczególnie wymagający?

Sama obecność sygnalizacji świetlnej nie oznacza oczywiście, że to roboty drogowe są przyczyną wtorkowego zdarzenia. Okoliczności zderzenia ustala policja i nie ma podstaw, aby zastępować jej ustalenia własnymi wnioskami.

Można jednak wskazać coś ważniejszego z punktu widzenia kierowcy. W tym miejscu zmienił się sposób jazdy. Trasa, którą wielu kierowców zna jako płynny przejazd DK74, może nagle zamienić się w stojącą kolejkę pojazdów oczekujących na zielone światło.

To szczególnie istotne na drodze, po której poruszają się nie tylko auta osobowe, ale także ciężki transport. Przy dojeżdżaniu do końca kolejki różnica między spokojnym wytraceniem prędkości a zbyt późną reakcją może być ogromna.

  • kolejka może zaczynać się przed samym sygnalizatorem – nie należy zakładać, że samochody widoczne przed nami nadal jadą;
  • ograniczenie do 40 km/h ma znaczenie także wtedy, gdy droga przed autem wygląda na pustą;
  • przy dużym udziale ciężarówek warto pozostawić większy odstęp od poprzedzającego pojazdu;
  • nie należy gwałtownie przyspieszać po zmianie światła tylko po to, by „zdążyć” przed kolejną zmianą sygnału;
  • czas przejazdu przez Przełom może się zmieniać w zależności od natężenia ruchu i aktualnego etapu robót.

Najbardziej zdradliwy nie musi być sam plac budowy. Dla kierowcy problemem bywa moment przejścia z normalnego ruchu do niespodziewanie stojącej kolumny samochodów.

Budowa S74 zmienia układ drogowy wokół Mniowa

Trwające utrudnienia są częścią znacznie większej inwestycji. Odcinek S74 Mniów – Kielce Zachód ma około 16,4 km i przebiega przez gminy Mniów, Miedziana Góra i Strawczyn. Początkowy fragment nowej ekspresówki w rejonie Przełomu wykorzystuje korytarz obecnej DK74, a następnie trasa odchodzi na południowy zachód w kierunku węzła Kielce Zachód na S7.

Według informacji opublikowanych w lipcu 2026 r. inwestycja przekroczyła 65 proc. zaawansowania. Powstają między innymi dwa węzły – Mniów i Bugaj – a także wiadukty, mosty, drogi dojazdowe i infrastruktura ochrony środowiska. O aktualnym postępie inwestycji informuje Świętokrzyski Urząd Wojewódzki.

Docelowo węzeł Mniów ma połączyć nową drogę ekspresową z obecną DK74. Zanim jednak kierowcy skorzystają z gotowego układu, muszą przejeżdżać przez kolejne etapy tymczasowej organizacji ruchu.

Karambol już nie blokuje DK74, ale przed Przełomem nadal trzeba zwolnić

Wtorkowe zderzenie trzech ciężarówek i Volkswagena było zdarzeniem jednorazowym. Nie należy więc mylić informacji o karambolu z obecnym stanem drogi. Służby zakończyły działania związane bezpośrednio ze zdarzeniem, natomiast utrudnienia budowlane pozostają.

Dla osób jadących DK74 przez Przełom najważniejsze są obecnie trzy informacje:

  • na odcinku objętym robotami nadal występuje ruch wahadłowy;
  • GDDKiA wskazuje ograniczenie prędkości do 40 km/h;
  • tymczasowa organizacja jest związana z budową połączenia DK74 z węzłem Mniów na S74 i nie zniknie wraz z zakończeniem obsługi wtorkowego zdarzenia.

Jeżeli ktoś pamięta informację o karambolu i zastanawia się, czy DK74 jest nadal zablokowana – nie. Jeśli jednak pyta, czy w Przełomie nadal są utrudnienia – tak, i wynikają one z budowy S74.

Warto też sprawdzić, jak 27 sierpnia zmieniają się ceny paliw i dlaczego diesel tanieje tuż przed końcem promocji CPN.

Zobacz inne