Hanna Bieluszko, ceniona aktorka teatralna i serialowa, publicznie opowiedziała o chorobie, z którą mierzy się od kilku lat, informuje blogspalinowy.pl, powołując się na interia.pl. W rozmowie z Onetem ujawniła, że zdiagnozowano u niej raka jelita grubego, a po okresie leczenia choroba wróciła i wymagała kolejnych interwencji medycznych. Aktorka nie ukrywa, że walczy nie tylko o zdrowie, ale też o siły, rehabilitację i możliwość powrotu do aktywności zawodowej.
Jej historia porusza fanów, ale jest też ważnym przypomnieniem: osłabienie, anemia czy problemy ze strony układu pokarmowego nie powinny być lekceważone.
Hanna Bieluszko ma raka jelita grubego. Diagnozę usłyszała w 2023 roku
Hanna Bieluszko przez lata była związana przede wszystkim z teatrem. Od 1992 roku występuje w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, a widzowie kojarzą ją również z produkcji telewizyjnych, m.in. z seriali „M jak miłość” i „Barwy szczęścia”.
W najnowszym wywiadzie aktorka przyznała, że rak jelita grubego został u niej wykryty w 2023 roku. Początkowo nie mówiła publicznie, z jakim dokładnie nowotworem się zmaga. Informacja o jej problemach zdrowotnych pojawiła się szerzej przy okazji zbiórki na leczenie i rehabilitację.
„Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy” — powiedziała aktorka w rozmowie z Onetem.
Pierwszym sygnałem było osłabienie i anemia
Z relacji aktorki wynika, że jednym z pierwszych alarmujących objawów było silne osłabienie. Po badaniach okazało się, że ma anemię, a dalsza diagnostyka doprowadziła do wykrycia zmian w jelicie grubym.
To ważny wątek, bo niedokrwistość może być jednym z objawów raka jelita grubego. Według informacji medycznych rak jelita grubego może przez długi czas rozwijać się skrycie, a objawy bywają niespecyficzne i łatwe do pomylenia z innymi dolegliwościami.
| Objaw, którego nie warto ignorować | Dlaczego może niepokoić |
|---|---|
| Przewlekłe osłabienie | Może wynikać z anemii lub długotrwałego krwawienia |
| Krew w stolcu | Może być widoczna lub utajona |
| Zmiana rytmu wypróżnień | Szczególnie gdy trwa kilka tygodni |
| Bóle i skurcze brzucha | Mogą towarzyszyć zmianom w jelicie |
| Nieplanowana utrata masy ciała | Wymaga konsultacji lekarskiej |
Choroba wróciła. Aktorka potrzebuje leczenia i rehabilitacji
Po pierwszym leczeniu Hanna Bieluszko wróciła do pracy, ale później dowiedziała się o wznowie choroby. Jak podawał Onet, potrzebna była chemioterapia, a aktorka przeszła także kolejne trudne etapy leczenia. W materiale wspomniano również, że mierzyła się z sepsą.
Aktorka mówi dziś otwarcie o tym, że choroba znacząco osłabiła jej organizm. Zbiórka prowadzona na jej rzecz ma pomóc w pokryciu kosztów leczenia i rehabilitacji, które mają umożliwić jej odzyskanie sił.
To nie jest tylko historia znanej osoby. To także opowieść o tym, jak choroba potrafi nagle zmienić codzienność, pracę, relacje i poczucie bezpieczeństwa.
Rak jelita grubego — jakie objawy powinny zaniepokoić?

Rak jelita grubego należy do najczęstszych nowotworów w Polsce. NFZ podaje, że rocznie choruje na niego około 18 tys. osób, a choroba może rozwijać się długo i początkowo nie dawać żadnych objawów.
Do sygnałów ostrzegawczych należą m.in.:
- krew w stolcu lub krwawienie z odbytnicy,
- naprzemienne biegunki i zaparcia,
- uporczywa zmiana rytmu wypróżnień,
- ból lub skurcze brzucha,
- uczucie niepełnego wypróżnienia,
- anemia,
- osłabienie,
- niezamierzona utrata masy ciała.
Objawy ze strony jelit, które utrzymują się lub powracają, nie są tematem do przeczekania — są powodem do diagnostyki.
Leczenie raka jelita grubego zależy od stadium choroby
Leczenie raka jelita grubego dobiera się indywidualnie. Znaczenie ma lokalizacja guza, stopień zaawansowania choroby, ogólny stan pacjenta i ewentualne choroby współistniejące. Narodowy Portal Onkologiczny wskazuje, że podstawą terapii jest leczenie chirurgiczne, a w bardziej zaawansowanych przypadkach stosuje się także chemioterapię, radioterapię lub radiochemioterapię.
Najczęściej stosowane elementy leczenia to:
- Operacja — usunięcie zmienionego chorobowo fragmentu jelita.
- Chemioterapia — leczenie systemowe, stosowane m.in. przy bardziej zaawansowanej chorobie.
- Radioterapia lub radiochemioterapia — szczególnie ważna w części przypadków raka odbytnicy.
- Rehabilitacja i leczenie żywieniowe — potrzebne u części pacjentów po ciężkim leczeniu lub powikłaniach.
- Stała kontrola onkologiczna — kluczowa, bo pozwala szybciej wykryć ewentualny nawrót choroby.
Dlaczego kolonoskopia jest tak ważna?
Kolonoskopia pozwala wykryć zmiany w jelicie grubym na etapie, kiedy leczenie może być skuteczniejsze. NFZ przypomina, że z bezpłatnych badań przesiewowych mogą korzystać osoby spełniające określone kryteria wieku i ryzyka, m.in. osoby w wieku 50–65 lat oraz młodsze osoby z obciążeniem rodzinnym.
| Kto powinien szczególnie pamiętać o profilaktyce? | Powód |
|---|---|
| Osoby po 50. roku życia | Ryzyko zachorowania rośnie z wiekiem |
| Osoby z polipami jelita grubego | Niektóre zmiany mogą mieć potencjał nowotworowy |
| Osoby z obciążeniem rodzinnym | Historia choroby w rodzinie zwiększa ryzyko |
| Osoby z chorobami zapalnymi jelit | Wymagają regularnej kontroli |
| Osoby z niepokojącymi objawami | Objawy wymagają konsultacji niezależnie od wieku |
Hanna Bieluszko mówi o chorobie bez wstydu

Wypowiedzi aktorki są mocne, bo przełamują tabu wokół chorób jelit i nowotworów. Hanna Bieluszko podkreśla, że choroba nie powinna być powodem wstydu, a pacjent nie powinien w walce o zdrowie zależeć wyłącznie od znajomości, szczęścia czy umiejętności „radzenia sobie” z systemem.
Jej słowa wybrzmiewają tym silniej, że mówi je osoba przez lata obecna na scenie — przyzwyczajona do pracy ciałem, głosem i energią. Dziś ta sama energia potrzebna jest jej do walki o powrót do codzienności.
„Żeby tak jeszcze pożyć” — to krótkie zdanie aktorki stało się jednym z najbardziej poruszających fragmentów jej historii.
Choroba Hanny Bieluszko przypomina o jednym: badań nie warto odkładać
Historia Hanny Bieluszko jest dramatyczna, ale może mieć też praktyczny wymiar dla wielu osób. Rak jelita grubego nie zawsze zaczyna się od oczywistych objawów. Czasem pierwszym sygnałem jest zmęczenie, anemia albo dolegliwości, które łatwo wytłumaczyć stresem, dietą czy przepracowaniem.
Dlatego przy utrzymujących się objawach najlepiej nie zgadywać i nie czekać, aż „samo przejdzie”. Konsultacja z lekarzem, badania krwi, test na krew utajoną w kale czy kolonoskopia mogą mieć decydujące znaczenie.
Wczesna diagnostyka nie jest paniką. Jest rozsądną reakcją na sygnały, które wysyła organizm.
Więcej o zagrożeniu na morzu i sytuacji pasażerów pisaliśmy także w materiale o hantawirusie na MV Hondius oraz Polakach przebywających na wycieczkowcu.