Robert Kubica, Phil Hanson i Yifei Ye zakończyli 24h Le Mans 2026 na 7. miejscu w klasyfikacji Hypercar. Załoga AF Corse w Ferrari 499P z numerem 83 nie obroniła zwycięstwa sprzed roku, ale dojechała do mety po bardzo wymagającym wyścigu, w którym o zwycięstwie zdecydowały strategia, tempo na długich przejazdach i błędy rywali, informuje blogspalinowy.pl.
Według klasyfikacji FIA WEC po wyścigu, Ferrari #83 przejechało 381 okrążeń, a do zwycięskiej Toyoty #7 straciło 2:35.573. Triumf przypadł ekipie Toyota Racing #7, którą tworzyli Mike Conway, Kamui Kobayashi i Nyck de Vries. Podium uzupełniły BMW #20 oraz druga Toyota #8.
Najważniejszy fakt dla polskich kibiców: Kubica dojechał do mety w czołowej dziesiątce Hypercarów, ale Ferrari #83 nie było tym razem w bezpośredniej walce o zwycięstwo w ostatnich minutach.
Kubica Le Mans 2026: wynik Ferrari #83
Ferrari #83 AF Corse zajęło 7. miejsce. To wynik solidny, ale poniżej oczekiwań po historycznym zwycięstwie z 2025 roku. W tym sezonie Le Mans nie ułożyło się dla załogi Kubicy idealnie: były kary, neutralizacje, zmiany strategii i momenty, w których samochód tracił kontakt z absolutną czołówką.
To nie był wyścig przegrany jednym błędem. Bardziej był to Le Mans, w którym kilka drobnych strat złożyło się na wynik poza podium.
| Element | Ferrari #83 AF Corse |
|---|---|
| Kierowcy | Robert Kubica / Phil Hanson / Yifei Ye |
| Samochód | Ferrari 499P |
| Klasa | Hypercar |
| Miejsce | 7. |
| Liczba okrążeń | 381 |
| Czas całkowity | 24:05:36.603 |
| Strata do zwycięzcy | 2:35.573 |
| Najlepsze okrążenie | 3:26.382 |
| Najlepsze okrążenie wykonane na | 314. okrążeniu |
Kto wygrał 24h Le Mans 2026?
Wyścig wygrała Toyota #7. Dla japońskiego producenta był to powrót na najwyższy stopień podium Le Mans po kilku sezonach przerwy. Jak podał Reuters, Toyota pokonała BMW i Cadillaca w bardzo mocnej rywalizacji Hypercarów, a zwycięski samochód do mety doprowadził Kamui Kobayashi.
Podium 24h Le Mans 2026 w klasie Hypercar
- Toyota Racing #7 — Mike Conway / Kamui Kobayashi / Nyck de Vries
- BMW M Team WRT #20 — Robin Frijns / René Rast / Sheldon van der Linde
- Toyota Racing #8 — Sébastien Buemi / Brendon Hartley / Ryo Hirakawa
Za podium znalazł się Cadillac #12, a najlepszym Ferrari w końcowej klasyfikacji było fabryczne #51, które zakończyło rywalizację na 5. pozycji. Ferrari #83 Kubicy zostało sklasyfikowane za Alpine #35.
Dlaczego Ferrari #83 nie obroniło zwycięstwa?
Po triumfie w 2025 roku oczekiwania wobec załogi Kubicy były ogromne. Sam numer 83 działał na kibiców jak magnes, bo to właśnie tym samochodem AF Corse wygrało poprzednią edycję Le Mans. W 2026 roku układ sił był jednak inny.
Największe znaczenie miały trzy rzeczy:
- start z dalszej pozycji — Ferrari #83 nie ruszało z czoła stawki, więc od początku musiało odrabiać straty;
- kary i neutralizacje — załoga traciła cenne sekundy w momentach, w których czołówka budowała rytm;
- tempo Toyoty i BMW — w końcówce to Toyota #7, Toyota #8, BMW #20 i Cadillac #12 były bliżej walki o zwycięstwo.
Interia w swojej relacji podkreślała, że załoga Kubicy stopniowo przesuwała się w górę klasyfikacji, ale ostatecznie zakończyła rywalizację na siódmej lokacie. Szczegóły przebiegu wyścigu można sprawdzić w relacji Interii Sport.
Le Mans 2026 pokazało, że samo doświadczenie i zwycięska historia nie wystarczą. Przy tak wyrównanej stawce Hypercarów każda kara, każdy zjazd i każda neutralizacja mogą przesunąć załogę o kilka miejsc.
Ferrari #83: wynik dobry czy rozczarowanie?

Na papierze 7. miejsce w Le Mans nie wygląda źle. W klasie Hypercar startują fabryczne i półfabryczne programy największych producentów świata: Toyota, Ferrari, BMW, Cadillac, Alpine, Peugeot, Aston Martin czy Genesis. Dojechanie do mety po 24 godzinach w takim gronie nadal jest dużym wynikiem sportowym.
Ale w przypadku Kubicy i AF Corse kontekst jest inny. To była załoga broniąca zwycięstwa. Dlatego 7. miejsce trzeba uznać za wynik solidny, lecz nie za sukces na miarę oczekiwań.
Najkrócej: Ferrari #83 przetrwało Le Mans, ale nie narzuciło wyścigowi własnych warunków.
Co oznacza wynik Kubicy dla sezonu WEC?
Le Mans to najważniejszy wyścig sezonu FIA WEC, ale nie kończy walki w mistrzostwach. Dla AF Corse 7. miejsce oznacza punkty i utrzymanie się w grze, jednak sportowo mocny sygnał wysłała przede wszystkim Toyota. Japoński zespół nie tylko wygrał, ale wprowadził oba samochody na podium.
Dla Ferrari sytuacja jest bardziej mieszana. #51 było piąte, #83 siódme, a #50 zakończyło wyścig przedwcześnie. Po serii zwycięstw Ferrari w Le Mans tym razem to Toyota przejęła najważniejszy moment sezonu.
Najważniejsze liczby po 24h Le Mans 2026
| Pozycja | Samochód | Okrążenia | Strata |
|---|---|---|---|
| 1. | Toyota #7 | 381 | — |
| 2. | BMW #20 | 381 | 10.913 |
| 3. | Toyota #8 | 381 | 20.417 |
| 5. | Ferrari #51 | 381 | 2:22.423 |
| 7. | Ferrari #83 Kubicy | 381 | 2:35.573 |
Po Le Mans warto zajrzeć także do F1, gdzie George Russell był najszybszy w treningu przed kwalifikacjami do GP Barcelony-Katalonii 2026.