W Halinowie pod Warszawą trwa akcja gaśnicza po pożarze supermarketu przy ulicy Jana Pawła II, informuje blogspalinowy.pl, powołując się na tvp.pl. Ogień pojawił się w sobotę, 2 maja 2026 roku, a zgłoszenie do straży pożarnej wpłynęło około godziny 15:20. Na miejscu pracują liczne zastępy straży pożarnej, policja oraz pogotowie energetyczne.
Według najnowszych przekazywanych informacji w działaniach bierze udział około 80 strażaków. Pożar nie został jeszcze całkowicie opanowany, a gaszenie obiektu może potrwać jeszcze kilka godzin.
To jeden z poważniejszych pożarów w okolicach Warszawy w ostatnich dniach, bo ogień objął duży obiekt handlowy, a część dachu zapadła się do środka.
Pożar supermarketu w Halinowie. Co wiadomo o akcji?
Halinów (powiat miński) – Pożar sklepu Top Market. Trwa akcja gaśnicza.@TVP3Warszawa pic.twitter.com/ApLeESdk0c
— Jakub Bujnik (@JakubBujnik) May 2, 2026
Do pożaru doszło w Halinowie w powiecie mińskim, przy jednej z głównych ulic miasta. Pierwsze informacje mówiły o ogniu obejmującym znaczną część obiektu handlowego. Strażacy od początku kierowali na miejsce kolejne siły, ponieważ sytuacja była dynamiczna, a skala pożaru wymagała dużej liczby ratowników.
Na miejscu pojawiły się kłęby gęstego dymu, które były widoczne z daleka. Służby zabezpieczały teren i prowadziły działania tak, aby ogień nie przeniósł się na sąsiednie budynki. Według informacji przekazanych przez straż pożarną nie ma osób poszkodowanych.
„Nie ma osób poszkodowanych” — przekazał mł. bryg. Kamil Płochocki z Komendy Powiatowej PSP w Mińsku Mazowieckim.
Dach marketu częściowo się zawalił
Sytuację utrudnia fakt, że ogień objął dach budynku. Jak podawały służby, część konstrukcji zapadła się do środka, co może wydłużyć działania gaśnicze i późniejsze sprawdzanie pogorzeliska.
Według relacji straży pożarnej budynek ma około 20 na 30 metrów, a płomienie objęły dużą część dachu. Wcześniejsze komunikaty mówiły również o pożarze obejmującym około 1500 metrów kwadratowych powierzchni obiektu.
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Miejsce pożaru | Halinów, ul. Jana Pawła II |
| Powiat | Miński |
| Data | Sobota, 2 maja 2026 roku |
| Godzina zgłoszenia | Około 15:20 |
| Liczba strażaków | Około 80 |
| Poszkodowani | Brak informacji o osobach rannych |
| Sytuacja | Pożar nie był jeszcze w pełni opanowany |
| Utrudnienia | Częściowo zawalony dach, duże zadymienie |
80 strażaków w akcji. Na miejscu są też inne służby
W działaniach bierze udział kilkanaście zastępów straży pożarnej. Na miejscu pracują zarówno strażacy Państwowej Straży Pożarnej, jak i jednostki kierowane do wsparcia akcji. Obecna jest również policja oraz pogotowie energetyczne, co przy tego typu pożarze jest standardowym zabezpieczeniem terenu.
Najważniejsze zadania służb na miejscu to:
- ugaszenie ognia w budynku marketu,
- zabezpieczenie sąsiednich obiektów,
- kontrola konstrukcji po częściowym zawaleniu dachu,
- odcięcie potencjalnie niebezpiecznych instalacji,
- sprawdzenie pogorzeliska po zakończeniu akcji.
Przy pożarach dużych obiektów handlowych samo stłumienie płomieni nie kończy działań. Strażacy muszą jeszcze dokładnie sprawdzić wnętrze budynku, dach i miejsca, w których ogień mógł się utrzymywać.
Czy mieszkańcy są zagrożeni?

Z informacji przekazanych przez służby wynika, że nie ma zagrożenia dla ludzi. Strażakom udało się obronić sąsiednie budynki, choć sama akcja nadal jest trudna ze względu na skalę pożaru i uszkodzenia konstrukcji marketu.
„Nie ma zagrożenia dla ludzi” — informował rzecznik straży pożarnej w rozmowie z mediami.
Mieszkańcy okolicy powinni jednak zachować ostrożność. Przy dużym zadymieniu najlepiej zamknąć okna, ograniczyć przebywanie w pobliżu miejsca pożaru i stosować się do poleceń służb. Dotyczy to szczególnie osób mieszkających blisko ulicy Jana Pawła II w Halinowie.
Pożar w Halinowie może potrwać jeszcze kilka godzin
Strażacy wskazują, że działania gaśnicze mogą potrwać jeszcze kilka godzin. Powodem jest nie tylko rozmiar pożaru, ale też uszkodzony dach oraz konieczność dokładnego dogaszenia obiektu. W takich sytuacjach służby muszą sprawdzić, czy ogień nie ukrył się pod elementami konstrukcji lub wewnątrz zawalonych fragmentów budynku.
Na razie nie podano oficjalnej przyczyny pożaru. Ustalenie, od czego zaczął się ogień, będzie możliwe dopiero po zakończeniu akcji i przeprowadzeniu oględzin przez odpowiednie służby.
Po dużym pożarze w Halinowie warto sprawdzić także najnowsze ostrzeżenia IMGW, bo w części Polski pogoda może przynieść nocne przymrozki przy gruncie.