Weekend 16–17 maja 2026 roku nie wszędzie przyniesie spokojną pogodę. IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed burzami dla południowej i południowo-wschodniej Polski, informuje blogspalinowy.pl, powołując się na interia.pl. Lokalnie możliwe są silne opady deszczu, porywy wiatru, grad oraz gwałtowne wzrosty stanów wody. Dane o ostrzeżeniach i prognozie potwierdzają komunikaty IMGW oraz PAP.
Alerty IMGW przed burzami. Gdzie obowiązują ostrzeżenia?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed burzami dla czterech województw. Alerty dotyczą przede wszystkim południa i południowego wschodu kraju.
Ostrzeżenia obowiązują w sobotę od godziny 14:00 do 21:00 w województwach:
- śląskim,
- małopolskim,
- podkarpackim,
- lubelskim.
Według prognoz burzom mogą towarzyszyć intensywne opady deszczu, silniejszy wiatr oraz lokalny grad. IMGW wskazuje, że miejscami suma opadów może wynieść od 20 do 30 mm, a porywy wiatru mogą dochodzić do 70 km/h.
Największym problemem nie musi być sama burza, ale nagłe połączenie ulewy, silnego wiatru i szybkiego wzrostu poziomu wody w małych rzekach oraz potokach.
Na tym samym obszarze obowiązują również ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia. Oznacza to ryzyko gwałtownych wzrostów stanów wody po intensywnych opadach.
Co oznacza ostrzeżenie IMGW I stopnia?
Ostrzeżenie I stopnia to najniższy poziom alertu, ale nie należy go lekceważyć. Informuje o możliwości wystąpienia zjawisk pogodowych, które mogą powodować utrudnienia, lokalne szkody i zagrożenie dla bezpieczeństwa.
| Zagrożenie | Co może się wydarzyć | Na co uważać |
|---|---|---|
| Burze | gwałtowne opady, wyładowania, grad | otwarte przestrzenie, drzewa, metalowe konstrukcje |
| Silny wiatr | porywy do około 70 km/h | łamane gałęzie, przedmioty na balkonach, trudniejsze warunki na drogach |
| Ulewny deszcz | szybki przyrost wody | podtopienia, zalane ulice, piwnice i przejazdy |
| Grad | lokalne opady lodu | samochody, uprawy, szklarnie, dachy |
Najbardziej zdradliwe będą krótkie, ale intensywne zjawiska. Pogoda może zmienić się szybko, zwłaszcza po południu.
Sobota z deszczem i burzami. Te regiony są najbardziej narażone

W sobotę w większości kraju będzie dominować duże zachmurzenie. Najwięcej przejaśnień pojawi się na zachodzie, północnym zachodzie oraz miejscami na krańcach południowo-wschodnich.
Najbardziej deszczowa pogoda spodziewana jest na wschodzie i południowym wschodzie Polski. Po południu lokalnie mogą tam rozwijać się burze. W rejonie Karpat suma opadów może być wyższa niż w innych częściach kraju.
Prognozowane opady:
- przeważnie od 5 do 15 mm,
- podczas burz około 20 mm,
- w rejonie Karpat lokalnie do 25 mm.
Wysoko w Sudetach i Karpatach możliwe są opady deszczu ze śniegiem lub śniegu. To ważna informacja dla osób planujących wyjście w góry, bo warunki na szlakach mogą być trudniejsze, niż sugeruje majowy kalendarz.
Temperatura w sobotę. Chłodno w centrum i na południu, cieplej na krańcach kraju
Sobota nie będzie szczególnie ciepła. W większości kraju termometry pokażą od 12 do 16 stopni Celsjusza. Wyraźnie cieplej zrobi się na krańcach południowo-wschodnich, gdzie temperatura może wzrosnąć do 19–22 stopni Celsjusza.
Najchłodniej będzie miejscami w pasie od Śląska i Małopolski po Ziemię Świętokrzyską. Tam temperatura może wynieść tylko od 9 do 12 stopni Celsjusza.
Wiatr na ogół będzie słaby i umiarkowany, ale podczas burz może szybko przybrać na sile. W porywach może osiągać około 70 km/h.
Przy takiej pogodzie warto zabezpieczyć rzeczy na balkonach i tarasach, a samochodu nie parkować pod starymi drzewami.
Noc z soboty na niedzielę. Deszcz na wschodzie, przymrozki na zachodzie
W nocy najspokojniejsza pogoda utrzyma się na zachodzie i północnym zachodzie. Tam zachmurzenie będzie małe lub umiarkowane. W pozostałych regionach niebo pozostanie przeważnie zachmurzone.
Na wschodzie i południowym wschodzie nadal będzie padać deszcz. Początkowo możliwe są także burze. Suma opadów może wynieść:
- od 5 do 20 mm,
- w rejonie Karpat do 30 mm.
Wysoko w Karpatach możliwe będą opady deszczu ze śniegiem i śniegu. W Tatrach pokrywa śnieżna może wzrosnąć o około 15 cm.
Na zachodzie i północy lokalnie pojawią się mgły ograniczające widzialność do około 300 metrów. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza nad ranem.
Noc będzie chłodna. Na zachodzie temperatura spadnie do 2–5 stopni Celsjusza, a przy gruncie miejscami do około -1 stopnia. Na wschodzie będzie cieplej, od 8 do 10 stopni, a lokalnie na krańcach południowo-wschodnich około 12 stopni.
Niedziela nie wszędzie przyniesie poprawę

W niedzielę pogoda nadal będzie nierówna. Większe przejaśnienia i rozpogodzenia pojawią się głównie na zachodzie, północnym zachodzie oraz na krańcach wschodnich.
Deszcz wystąpi przede wszystkim w pasie od Śląska i Małopolski po Warmię, Mazury i Podlasie. Miejscami opady mogą mieć umiarkowane natężenie.
Suma opadów w niedzielę wyniesie zwykle:
- od 5 do 15 mm,
- w rejonie Karpat do 20 mm.
W drugiej połowie dnia na krańcach południowo-wschodnich znów możliwe są burze. Podczas nich porywy wiatru mogą dochodzić do około 60 km/h.
To nie będzie weekend z klasyczną, spokojną majową pogodą. W wielu miejscach parasol, cieplejsza kurtka i sprawdzenie alertów przed wyjściem będą po prostu rozsądnym minimum.
Śnieg w Tatrach. Warunki na szlakach mogą być trudne
Choć maj kojarzy się już z wiosennymi wycieczkami, w najwyższych partiach Tatr sytuacja będzie bardziej zimowa. W niedzielę pokrywa śnieżna może wzrosnąć o kolejne 10 cm.
Dla turystów oznacza to większe ryzyko poślizgnięć, ograniczoną widoczność i trudniejsze warunki na trasach. Osoby bez odpowiedniego przygotowania powinny zrezygnować z wyjść w wyższe partie gór.
Pogoda w Warszawie. Deszczowy i chłodny weekend w stolicy
W Warszawie sobota upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia. Przelotny deszcz pojawi się głównie w pierwszej połowie dnia. Temperatura maksymalna wyniesie około 14 stopni Celsjusza.
W nocy z soboty na niedzielę zachmurzenie pozostanie duże, choć możliwe będą przejaśnienia. Okresami popada deszcz, a temperatura spadnie do około 9 stopni.
W niedzielę w stolicy nadal będzie pochmurno. Możliwe są przelotne opady deszczu, a termometry pokażą maksymalnie 13 stopni Celsjusza. Wiatr będzie umiarkowany, okresami porywisty, z kierunków północnych.
Jak przygotować się na burze i ulewę?
Przy alertach IMGW warto działać wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy burza jest już nad miejscowością. Szczególnie dotyczy to osób mieszkających blisko potoków, małych rzek, terenów obniżonych i miejsc podatnych na podtopienia.
Przed burzą warto:
- zamknąć okna i drzwi balkonowe,
- zabezpieczyć doniczki, meble ogrodowe i lekkie przedmioty,
- nie parkować auta pod drzewami,
- unikać spacerów po lesie i otwartych przestrzeniach,
- nie wchodzić na górskie szlaki przy ryzyku burz,
- sprawdzać bieżące komunikaty IMGW i RCB.
Najważniejsza zasada jest prosta: jeśli nie trzeba wychodzić podczas burzy, lepiej przeczekać ją w bezpiecznym miejscu.
Prognoza pogody na weekend. Najważniejsze informacje w skrócie
| Dzień | Najważniejsze zjawiska | Temperatura | Najbardziej narażone regiony |
|---|---|---|---|
| Sobota, 16 maja | deszcz, burze, lokalny grad, silniejszy wiatr | 9–22°C | Śląsk, Małopolska, Podkarpacie, Lubelszczyzna |
| Noc z soboty na niedzielę | opady na wschodzie, mgły, przymrozki na zachodzie | 2–12°C | wschód, południowy wschód, Karpaty |
| Niedziela, 17 maja | pochmurno, miejscami deszcz, lokalne burze | 8–22°C | pas od Śląska i Małopolski po Mazury i Podlasie |
Weekend przyniesie więc pogodę wymagającą ostrożności. Najbardziej dynamiczne warunki spodziewane są w południowej i południowo-wschodniej części kraju, ale przelotny deszcz i lokalne burze mogą pojawić się także poza obszarem głównych ostrzeżeń.
Przy codziennych obowiązkach łatwo przeoczyć także inne zmiany, dlatego warto sprawdzić, co oznacza zasada „Bioodpady bez worka od 1 lipca 2026” i co grozi mieszkańcom za częsty błąd przy śmietniku.