W Wielkiej Brytanii doszło do nietypowego incydentu, który szybko zwrócił uwagę słuchaczy i mediów. Jedna z brytyjskich stacji radiowych przez pomyłkę uruchomiła procedurę przewidzianą na wypadek śmierci urzędującego monarchy i poinformowała na antenie o śmierci króla Karola III, informuje blogspalinowy.pl, powołując się na polskieradio24.pl. Wkrótce okazało się, że nie chodziło o rzeczywiste wydarzenie, lecz o błąd techniczny w działaniu systemu.
Radio Caroline uruchomiło specjalny protokół przez pomyłkę
W centrum całej sytuacji znalazła się brytyjska rozgłośnia Radio Caroline. Jak wyjaśnił kierownik stacji Peter Moore, przyczyną incydentu była awaria systemowa w głównym studiu. To właśnie przez ten błąd na antenie pojawił się komunikat, który powinien zostać wykorzystany wyłącznie w przypadku śmierci monarchy.
Po emisji takiego komunikatu rozgłośnia zadziałała zgodnie z przewidzianą procedurą i przerwała normalne nadawanie programu. Według dostępnych wyjaśnień to właśnie nagłe zniknięcie audycji z anteny sprawiło, że pracownicy szybko zauważyli problem. Niedługo później emisję przywrócono, a stacja opublikowała przeprosiny skierowane do słuchaczy.
W swoim oświadczeniu Radio Caroline przypomniało również, że od wielu lat współpracowało z rodziną królewską. Rozgłośnia transmitowała między innymi świąteczne orędzia monarchy. W tym kontekście stacja wyraziła nadzieję, że taka współpraca będzie kontynuowana także w kolejnych latach.
Rozgłośnia przekazała, że ma nadzieję robić to „przez wiele kolejnych lat”.
Król przebywał wtedy w Belfaście
Błędny komunikat pojawił się w czasie, gdy Karol III i królowa Kamila przebywali z wizytą w Belfaście. Para królewska uczestniczyła tam w wydarzeniach kulturalnych w rejonie Thompson Dock. To historyczne miejsce związane z budową RMS Titanica, dlatego program wizyty miał wyraźnie symboliczny charakter.
Oprócz udziału w wydarzeniach w Thompson Dock w harmonogramie króla i królowej znalazły się także inne spotkania. Para królewska rozmawiała z organizatorami festiwalu Fleadh Cheoil na hÉireann, odwiedziła lokalną destylarnię oraz spotkała się z przedstawicielami władz regionalnych. W chwili pojawienia się nieprawdziwego komunikatu monarcha nadal wykonywał więc swoje publiczne obowiązki.
Karol III kontynuuje aktywność mimo leczenia
Stan zdrowia króla pozostaje w ostatnich miesiącach jednym z tematów uważnie śledzonych przez brytyjską opinię publiczną. W 2024 roku Karol III poinformował, że zdiagnozowano u niego chorobę nowotworową. Pod koniec ubiegłego roku przekazał natomiast, że leczenie przynosi oczekiwane efekty i ma zostać ograniczone.
Mimo tego król nie wycofał się z życia publicznego. Nadal wykonuje obowiązki państwowe, uczestniczy w oficjalnych wydarzeniach i odbywa zagraniczne wizyty. Właśnie dlatego pomyłkowy komunikat Radio Caroline tak mocno kontrastował z rzeczywistym kalendarzem monarchy.
Z brytyjskich kontrowersji przenosimy się do Formuły 1, gdzie coraz głośniej mówi się o BYD i możliwym powrocie Christiana Hornera.