Kierowca przyłapany przez fotoradar mógłby zapłacić grzywnę niższą o 25 procent, jeśli szybko załatwi sprawę przez eBOK. Jednocześnie właścicielowi samochodu ma być znacznie trudniej zakończyć sprawę samym wskazaniem innej osoby. Takie rozwiązania znalazły się w rządowym projekcie oznaczonym numerem UD263, informuje blogspalinowy.pl.
Najważniejsze zastrzeżenie jest jednak jedno: 10 sierpnia 2026 roku te rozwiązania nie są jeszcze obowiązującym prawem. Projekt znajduje się w rządowym procesie legislacyjnym, a w wykazie prac Rady Ministrów jako planowany termin jego przyjęcia wskazano III kwartał 2026 roku. Szczegóły można sprawdzić bezpośrednio w oficjalnym wpisie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczącym projektu UD263.
Dla kierowcy kluczowa różnica jest prosta: 25-procentowa obniżka, nowe zasady wskazywania kierującego i dodatkowe konsekwencje za ignorowanie korespondencji są na razie propozycjami. Nie można traktować ich jak przepisów, które już weszły w życie.
Fotoradary 2026: co obowiązuje dziś, a co przewiduje projekt UD263?
Wokół nowych zasad pojawia się dużo nagłówków sugerujących, że kierowcy już mogą korzystać z 25-procentowej obniżki. To nieprawda. Dziś nadal obowiązuje dotychczasowa procedura CANARD, natomiast UD263 opisuje rozwiązania, które dopiero mają zostać wprowadzone.
| Sprawa | Co obowiązuje obecnie | Co przewiduje projekt UD263 |
|---|---|---|
| 25% niższa grzywna | Brak takiego ogólnego mechanizmu | Grzywna niższa o 25% po spełnieniu określonych warunków w eBOK |
| Wskazanie kierującego | Właściciel może wskazać osobę, której powierzył pojazd | Procedura ma wymagać dokładniejszych danych i potwierdzenia przez wskazanego kierującego |
| Ignorowanie korespondencji | Sprawa może prowadzić do dalszych czynności i postępowania | Projekt przewiduje dodatkowe kary porządkowe za brak odpowiedzi lub uporczywe nieodbieranie korespondencji |
| Pojazdy z nierozliczoną sprawą | Brak projektowanego centralnego mechanizmu w tej formie | Ma powstać specjalny wykaz takich pojazdów |
| Rola ITD | Istnieją spory dotyczące części uprawnień przy niewskazaniu kierującego | ITD ma otrzymać wyraźne uprawnienia oskarżyciela publicznego w takich sprawach |
25% niższa grzywna za mandat z fotoradaru. Jak miałoby to działać?
To właśnie ten element projektu może najbardziej zainteresować kierowców. Zgodnie z opisem UD263 ma powstać mechanizm zachęcający do szybkiego zakończenia sprawy dotyczącej wykroczenia zarejestrowanego przez fotoradar.
Aby skorzystać z obniżenia grzywny o 25 procent, kierujący miałby łącznie:
- ujawnić swoje dane osobowe za pomocą elektronicznego Biura Obsługi Klienta organu, czyli eBOK,
- potwierdzić, że to on był kierującym,
- przyjąć mandat karny,
- zapłacić grzywnę w ciągu 14 dni od odebrania korespondencji.
Dopiero spełnienie wskazanych warunków miałoby uruchomić preferencję. Nie chodzi więc o automatyczne obniżenie każdego mandatu z fotoradaru o jedną czwartą.
Oficjalny opis projektu mówi wprost o obniżeniu wysokości grzywny o 25%. Przykładowo, gdyby kwota bazowa wynosiła 800 zł, po obniżce byłoby to 600 zł. Przy 1000 zł byłoby to 750 zł, a przy 2000 zł – 1500 zł. Są to jedynie przykłady pokazujące sposób działania mechanizmu, a nie nowy taryfikator mandatów.
Szybka reakcja miałaby się opłacać finansowo. Z drugiej strony projekt jednocześnie zaostrza rozwiązania wobec osób, które próbują przeciągać postępowanie lub utrudniają ustalenie kierującego.
Czy 25% obniżki obejmie także odcinkowy pomiar prędkości?
Tu trzeba zachować ostrożność. Projekt dotyczy poprawy skuteczności całego systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, z którym związane są również odcinkowe pomiary prędkości (OPP). Jednak w opisie konkretnego mechanizmu 25-procentowej obniżki KPRM używa sformułowania dotyczącego wykroczenia ujawnionego „za pomocą fotoradaru”.
Na podstawie samego wpisu w wykazie prac nie należy więc jeszcze kategorycznie twierdzić, że z 25-procentowej obniżki skorzysta automatycznie każdy kierowca ukarany na podstawie OPP. Ostateczny zakres będzie wynikał z pełnego brzmienia uchwalonych przepisów.
Znaczenie OPP będzie jednak rosło niezależnie od UD263. CANARD prowadzi dużą rozbudowę automatycznego nadzoru. W ramach projektu finansowanego z KPO przewidziano m.in. 43 nowe urządzenia odcinkowego pomiaru prędkości oraz 70 urządzeń punktowego pomiaru prędkości. Aktualny stan realizacji publikuje CANARD na stronie projektu KPO.

Wskazanie kierowcy ma wyglądać inaczej. Samo nazwisko może już nie wystarczyć
Druga ważna część projektu dotyczy sytuacji, gdy właściciel samochodu nie prowadził pojazdu w chwili zarejestrowania wykroczenia.
Obecnie po zweryfikowaniu materiału CANARD ustala właściciela pojazdu na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i wysyła wezwanie. Zgodnie z oficjalnie opisaną procedurą CANARD adresat wybiera jeden z trzech wariantów oświadczenia: potwierdza, że sam kierował, wskazuje osobę, której powierzono pojazd albo nie wskazuje takiej osoby.
Rząd wskazuje, że obecny model pozwala w niektórych przypadkach na tzw. wskazywanie łańcuszkowe. Właściciel wskazuje kolejną osobę, ta następną, a ustalenie rzeczywistego sprawcy staje się coraz trudniejsze.
UD263 ma to ograniczyć. Skuteczne wskazanie kierującego miałoby wymagać m.in.:
- podania jego imienia i nazwiska,
- podania adresu zamieszkania,
- potwierdzenia przez wskazaną osobę, że faktycznie prowadziła pojazd w chwili naruszenia,
- złożenia przez tę osobę oświadczenia o przyjęciu albo odmowie przyjęcia mandatu.
To byłaby znacznie poważniejsza zmiana niż samo wprowadzenie rabatu za szybkie opłacenie mandatu. Projekt zmierza bowiem do tego, by wskazanie kierowcy rzeczywiście prowadziło do ustalenia konkretnego sprawcy, a nie tylko do przekazania CANARD kolejnego nazwiska.
Nieodbieranie listów z CANARD może przestać być skuteczną strategią
Projekt przewiduje również rozwiązania dotyczące osób, które nie odpowiadają na urzędową korespondencję albo uporczywie jej nie odbierają.
W projekcie zapisano zamiar wprowadzenia dodatkowych kar porządkowych za takie zachowanie. Na obecnym etapie nie należy jednak przypisywać tym karom konkretnych kwot, jeśli nie wynikają one wprost z ostatecznego tekstu ustawy.
To nie wszystko. Projekt przewiduje także stworzenie wykazu pojazdów, którymi popełniono wykroczenia zarejestrowane przez urządzenia automatycznego nadzoru, jeżeli prowadzone czynności nie doprowadziły do ukarania sprawcy albo naruszenia dokonano pojazdem zarejestrowanym za granicą.
W przypadku krajowego pojazdu umieszczonego w takim wykazie projekt zakłada możliwość zatrzymania dowodu rejestracyjnego. W przypadku pojazdu zarejestrowanego poza Polską przewidziano możliwość usunięcia go na parking na koszt właściciela, chyba że zostanie wpłacona odpowiednia kaucja.
Żadne z tych rozwiązań wynikających z UD263 nie może być dziś przedstawiane jako już obowiązująca sankcja.

Dlaczego rząd chce zmienić zasady dotyczące fotoradarów?
Uzasadnienie projektu pokazuje skalę problemu. Według danych przytoczonych przez KPRM w 2023 roku urządzenia obsługiwane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego zidentyfikowały ponad 985 tys. naruszeń. W około 440 tys. spraw sprawcy uniknęli odpowiedzialności, co odpowiadało 44,6% postępowań.
Ponad 330 tys. spraw miało ulec przedawnieniu, a kolejne ponad 108 tys. zakończyło się nieskutecznie w związku z wykroczeniami popełnionymi pojazdami zarejestrowanymi za granicą. W 2024 roku liczba zidentyfikowanych naruszeń wzrosła do ponad 1,169 mln.
To właśnie zwiększenie skuteczności egzekwowania odpowiedzialności jest głównym celem UD263. Z jednej strony kierowca, który szybko przyzna się do wykroczenia i zakończy sprawę elektronicznie, miałby otrzymać finansową korzyść. Z drugiej – system ma skuteczniej reagować na unikanie korespondencji, niewskazywanie kierującego czy przekazywanie niepełnych danych.
Co zrobić dzisiaj, jeśli przyjdzie wezwanie z fotoradaru?
Dopóki UD263 nie stanie się obowiązującym prawem, należy postępować według obecnej procedury.
- Przeczytaj dokładnie otrzymaną korespondencję. Pierwsze pismo z CANARD dotyczące zarejestrowanego naruszenia nie musi być jeszcze mandatem.
- Ustal, kto rzeczywiście kierował pojazdem. Formularze przewidują różne warianty zależnie od tego, czy właściciel sam prowadził, powierzył pojazd innej osobie czy nie wskazuje kierującego.
- Nie ignoruj terminu wskazanego w piśmie. Brak odpowiedzi nie powoduje automatycznego zamknięcia sprawy.
- Możesz korzystać z eBOK CANARD. GITD informuje, że odpowiedź można przekazać elektronicznie; rejestracja wymaga m.in. profilu zaufanego albo kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Informacje są dostępne na oficjalnej stronie GITD dotyczącej fotoradarów.
- Mandat opłacaj wyłącznie na rachunek podany w oficjalnej dokumentacji. CANARD ostrzega przed wpłatami na inne rachunki.
Kiedy nowe przepisy o fotoradarach mogą wejść w życie?
W wykazie prac legislacyjnych jako planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów wskazano III kwartał 2026 roku. To jednak dopiero jeden z etapów.
Nawet po przyjęciu projektu przez rząd potrzebne będą dalsze prace legislacyjne, w tym proces parlamentarny, podpis Prezydenta RP oraz publikacja ustawy. Dopiero przepisy przejściowe i termin wejścia w życie określą, od kiedy nowe rozwiązania będzie można stosować.
Dlatego otrzymując wezwanie z CANARD dziś, nie należy czekać na 25-procentową obniżkę z projektu UD263. Obowiązuje procedura wynikająca z aktualnych przepisów i treści otrzymanego pisma.
Fotoradary po nowemu – najważniejsze zmiany w skrócie
Jeśli projekt UD263 przejdzie proces legislacyjny w proponowanym kształcie, kierowców może czekać znacznie większa zmiana niż tylko niższy mandat za szybką płatność. System ma jednocześnie nagradzać szybkie zakończenie sprawy i utrudniać unikanie ustalenia sprawcy.
Najbardziej odczuwalne rozwiązania to 25-procentowa obniżka grzywny po spełnieniu warunków w eBOK, dokładniejsze zasady wskazywania kierującego, nowe narzędzia wobec nieodbierających korespondencji oraz wykaz pojazdów związanych z nierozliczonymi naruszeniami.
Na dziś obowiązuje jednak jedno: UD263 jest projektem. Dopóki nowe przepisy nie przejdą całej procedury legislacyjnej i nie wejdą w życie, kierowców obowiązują dotychczasowe zasady.
Warto też sprawdzić, jak wygląda objazd po nocnym zamknięciu zjazdu na węźle Trojany na S8 i którędy jechać przez Wolę Rasztowską.