Alert RCB na 28/29 czerwca to nie jest zwykła informacja pogodowa, którą kierowca może zignorować przed wieczornym powrotem z weekendu albo poniedziałkową trasą. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed intensywnymi opadami deszczu, silnym wiatrem i burzami, a w komunikatach pojawia się też ryzyko przerw w dostawie prądu, informuje blogspalinowy.pl.
Dla kierowcy oznacza to kilka bardzo konkretnych zagrożeń: nagłe ograniczenie widoczności, połamane gałęzie na drogach, ryzyko gradu, miejscowe zalania, akwaplanację i niebezpieczne podmuchy bocznego wiatru. Najgorsze jest to, że część tych zjawisk może pojawić się lokalnie i szybko — spokojna droga po kilkunastu minutach może zmienić się w trasę z wodą stojącą na pasach ruchu.
„Uwaga! Dziś i jutro (28/29.06) prawdopodobne intensywne opady deszczu, silny wiatr i burze. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni.”
Komunikat RCB z 28 czerwca 2026 r.
Najgorsza burza dla kierowcy to nie ta, którą widać z daleka, ale ta, w którą wjeżdża się bez planu awaryjnego.
Gdzie kierowcy powinni uważać najbardziej?
Według komunikatu RCB alert został wysłany do odbiorców na terenie województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego i lubuskiego, a także do części województw dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego oraz warmińsko-mazurskiego. Pełny wykaz powiatów znajduje się w oficjalnym komunikacie RCB.
W praktyce szczególną ostrożność powinni zachować kierowcy jadący przez północną, zachodnią i częściowo centralną Polskę. Dotyczy to zarówno autostrad i dróg ekspresowych, jak i lokalnych odcinków prowadzących przez lasy, pola, okolice jezior oraz nisko położone fragmenty dróg, gdzie po ulewie szybko zbiera się woda.
Wiatr do 100 km/h i grad. Dlaczego to groźne dla samochodu?
W raporcie dobowym RCB przy ostrzeżeniach meteorologicznych pojawiły się burze z porywami wiatru do 90 km/h, lokalnie możliwe do 100 km/h, oraz lokalnym gradem. Dla auta to już nie jest tylko kwestia komfortu jazdy. Przy takim wietrze problemem może być boczne spychanie pojazdu, szczególnie na otwartych odcinkach, mostach i drogach bez zabudowy.
Grad może uszkodzić lakier, maskę, dach, szyby i reflektory. Silny wiatr może z kolei strącać gałęzie, przewracać lekkie konstrukcje, przesuwać kosze, znaki tymczasowe albo elementy reklamowe. Dlatego parkowanie „tylko na chwilę” pod drzewem przed burzą jest jednym z najgorszych pomysłów.
Co zrobić z autem przed wyjazdem? Krótka lista kierowcy
Jeżeli trasa nie jest pilna, najlepiej przesunąć wyjazd poza godziny największego zagrożenia. Jeżeli jednak trzeba jechać, przygotowanie auta ma znaczenie większe niż zwykle. Policja przypomina, że podczas intensywnego deszczu trzeba zmniejszyć prędkość, zwiększyć odstęp i unikać gwałtownych manewrów.
- Sprawdź, czy wycieraczki nie zostawiają smug na szybie.
- Uzupełnij płyn do spryskiwaczy — po burzy szyba szybko brudzi się od wody, błota i pyłu.
- Włącz światła mijania, gdy widoczność spada. Same światła dzienne mogą nie wystarczyć.
- Usuń z auta luźne rzeczy, które mogą przemieszczać się przy nagłym hamowaniu.
- Sprawdź ciśnienie w oponach i stan bieżnika.
- Naładuj telefon i zapisz trasę offline, bo możliwe są przerwy w zasięgu lub dostawie prądu.
- Nie planuj postoju pod drzewami, billboardami, rusztowaniami ani przy lekkich konstrukcjach.

Najgorszy błąd kierowcy podczas burzy
Najgorszy błąd to kontynuowanie jazdy „na siłę”, mimo że widoczność spada prawie do zera. Wielu kierowców myśli wtedy: jeszcze kilka kilometrów, jeszcze do najbliższego miasta, jeszcze do zjazdu. Problem w tym, że przy ścianie deszczu albo gradzie nie zawsze widać pasy, kałuże, leżące gałęzie i samochody hamujące przed nami.
Jeżeli wycieraczki pracują na najwyższym biegu, a mimo to nie widzisz drogi przed maską, to nie jest moment na odwagę. To moment na bezpieczny postój.
Najlepiej zjechać na parking, stację paliw, MOP albo inne miejsce poza jezdnią. Nie zatrzymuj auta na pasie awaryjnym bez realnej konieczności, bo w ulewie inni kierowcy mogą zauważyć cię za późno. Nie stawaj też pod drzewami i w zagłębieniach terenu, gdzie po chwili może zebrać się woda.
Akwaplanacja: co robić, gdy auto zaczyna „płynąć”?
Akwaplanacja pojawia się wtedy, gdy opona traci kontakt z nawierzchnią, bo między kołem a asfaltem tworzy się warstwa wody. Kierowca często czuje wtedy, że samochód robi się lekki, nie reaguje normalnie na ruchy kierownicą albo zaczyna uciekać z toru jazdy. Policja podkreśla, że podczas ulewy droga hamowania się wydłuża, widoczność spada, a rozbłyski piorunów mogą dodatkowo dekoncentrować kierowcę.
- Nie panikuj i nie wykonuj gwałtownych ruchów kierownicą.
- Zdejmij nogę z gazu.
- Trzymaj kierownicę możliwie prosto.
- Nie hamuj gwałtownie, jeśli nie musisz.
- Poczekaj, aż koła odzyskają przyczepność, a dopiero potem delikatnie koryguj tor jazdy.
W czasie burzy problemem nie jest wyłącznie prędkość maksymalna na znaku. Liczy się prędkość bezpieczna dla aktualnych warunków. Czasami na drodze ekspresowej rozsądne będzie wyraźne zwolnienie, nawet jeśli formalnie można jechać szybciej.

Grad na trasie. Jechać dalej czy się zatrzymać?
Grad jest szczególnie zdradliwy, bo kierowca zwykle nie ma dużo czasu na reakcję. Jeżeli opad jest słaby, jedź wolniej, zachowaj większy odstęp i nie wykonuj nerwowych manewrów. Jeżeli grad jest intensywny, najlepiej znaleźć bezpieczne miejsce do zatrzymania: stację paliw, parking, MOP albo zadaszony obiekt, o ile da się do niego dojechać bez ryzyka.
Nie zatrzymuj się pod drzewami. RCB w poradniku bezpieczeństwa wskazuje, że podczas burzy poza domem należy jak najszybciej znaleźć bezpieczne schronienie i unikać przebywania pod drzewami oraz na otwartej przestrzeni.
Przed burzą nie parkuj w tych miejscach
| Miejsce postoju | Dlaczego jest ryzykowne? | Lepsza opcja |
|---|---|---|
| Pod drzewem | Ryzyko złamanych gałęzi, przewrócenia drzewa i uderzenia pioruna w pobliżu | Otwarty parking z dala od drzew |
| Przy billboardzie lub rusztowaniu | Silny wiatr może zerwać elementy konstrukcji | Parking przy budynku, ale nie pod luźnymi elementami elewacji |
| W zagłębieniu terenu | Po ulewie może szybko zebrać się tam woda | Wyżej położone miejsce postojowe |
| Pod liniami energetycznymi | Ryzyko zerwania przewodów przy silnym wietrze | Parking oddalony od słupów i przewodów |
| Na poboczu drogi szybkiego ruchu | Inni kierowcy mogą nie zauważyć auta w ulewie | MOP, stacja paliw, bezpieczny parking |
Co sprawdzić przed nocną trasą 28/29 czerwca?
Nocna jazda podczas burzy jest trudniejsza niż jazda w dzień, bo deszcz, refleksy świateł i mokry asfalt mocno męczą wzrok. Przed wyjazdem warto sprawdzić nie tylko pogodę, ale też realny przebieg trasy. Aktualne ostrzeżenia meteorologiczne najlepiej śledzić bezpośrednio w serwisie IMGW oraz w komunikatach RCB.
- Sprawdź, czy na trasie nie ma ostrzeżeń burzowych lub hydrologicznych.
- Unikaj skrótów przez lasy, drogi gruntowe i nisko położone odcinki.
- Zaplanuj miejsca postoju: MOP, stacje paliw, większe parkingi.
- Nie startuj z rozładowanym telefonem.
- Jeżeli wieziesz dzieci lub zwierzęta, zabierz wodę i przygotuj się na dłuższy postój.
- Nie zakładaj, że „jakoś przejdzie” — burza może przesuwać się szybciej niż planowana trasa.
Co po burzy? Tego nie ignoruj
Po przejściu burzy kierowcy często od razu wracają do normalnej prędkości. To błąd. Na drodze mogą leżeć gałęzie, fragmenty znaków, kamienie, błoto albo elementy zerwane przez wiatr. Woda może też przykrywać dziury w jezdni.
Po gradzie obejrzyj auto przy dobrym świetle. Sprawdź szybę czołową, dach, maskę, reflektory i lusterka. Jeżeli widzisz uszkodzenia, zrób zdjęcia przed ruszeniem auta z miejsca postoju. Przy ewentualnej szkodzie z AC dokumentacja fotograficzna może mieć duże znaczenie.
FAQ: Alert RCB 28/29.06 i jazda samochodem
Czy można jechać autem podczas burzy?
Można, jeśli sytuacja tego wymaga, ale trzeba jechać wolniej, zachować większy odstęp i unikać gwałtownych manewrów. Jeżeli widoczność drastycznie spada, bezpieczniej przerwać jazdę i zatrzymać się poza jezdnią.
Czy samochód chroni przed piorunem?
Zamknięty samochód może być bezpieczniejszym schronieniem niż otwarta przestrzeń, ale nie oznacza to, że wolno parkować gdziekolwiek. Największym problemem przy burzy są często drzewa, gałęzie, zalania i inne pojazdy, a nie tylko samo wyładowanie atmosferyczne.
Czy warto przykrywać auto przed gradem?
Jeżeli auto stoi na prywatnym parkingu i jest czas, mata lub specjalny pokrowiec mogą ograniczyć drobne uszkodzenia. Nie warto jednak robić tego w trakcie burzy na otwartej przestrzeni. Bezpieczeństwo człowieka jest ważniejsze niż lakier.
Co zrobić, gdy droga jest zalana?
Nie wjeżdżaj w wodę, jeśli nie znasz jej głębokości. Pod wodą może być dziura, krawężnik albo zerwana nawierzchnia. Wjazd w głęboką wodę może skończyć się unieruchomieniem auta i kosztowną naprawą.
Jeśli po burzy planujesz spokojniejszy weekend za miastem, sprawdź też, gdzie kąpać się w Łodzi w 2026 roku i które kąpieliska najłatwiej odwiedzić samochodem.